Bóg patrzy na serce

Tak, Bóg nie ma względu na osoby (czy może ściślej – osobistości). Te słowa powtarzają sześć wieków później wobec Jezusa faryzeusze: „Wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką”.

Położeni na sercu

Jak mówi? „…łagodny jestem i uniżony sercem…” (Mt 11, 29). Tak Jezus określa samego siebie. W najpopularniejszym polskim przekładzie mowa tu o pokornym sercu. Ponoć Jezus w ten sposób połączył dwa ówczesne sposoby rozumienia pokory, która dla kultury greckiej z grubsza oznaczała tolerancję, a dla kultury hebrajskiej solidarność ze słabszymi. Łagodność i uniżenie naraz.

Nasze obory…

  Nasze  obory…   Im starszy jestem, tym częściej wspominam czasy, kiedy byłem i żyłem w rodzinnym domu. Wiadomo pamięć Zobacz więcej

Moje i Twoje serce

  Rozważanie na Wielki Wtorek, rok B1 Dzisiejsze czytania Zabierz mi grzechy moje pierwsze ostatnie wszystkie lecz serce głupie ocal Zobacz więcej

Zapach życia

    Rozważanie na Wielki Poniedziałek, rok B1 Dzisiejsze czytania Trzy lata temu napisałem artykuł pod tytułem Dramat wonności i cały czas Zobacz więcej