Co mówi milczenie

Myślę, że lepiej przez chwilę dziennie „żyć naprawdę” – cokolwiek miałoby to znaczyć, a każdy z nas ma metafizyczną intuicję autentyzmu bycia – i mieć nico gorzką świadomość, że cała reszta to jest albo udawanie, pozorowanie, albo bycie „nie na miarę” tego, do czego wzywa nas Życie. Tak, wydaje mi się, że częściej nas stać na udawanie życia, niż na samo życie. Nieszczęście zaczyna się wtedy, gdy tracimy świadomość tej różnicy albo nigdy tej świadomości nie uzyskujemy.

Wspólnota jako zadanie

Pokój Wam! – niecodzienne powitanie. Nie byli zgraną grupą uczniów, zazdrośni o pierwszeństwo, wybranie, miłość, tudzież status społeczny i funkcje. I dziś nie bywa inaczej. Pokój Wam. Byliście sobie dalecy, a staniecie się bliscy – taka zapowiedź zdaje się wypływać z pozdrowienia.

świątynia…

Joz. 1,8 – Niechaj nie oddala się księga tego prawa od twoich ust, ale rozmyślaj o niej we dnie i w nocy, aby ściśle czynić wszystko, co w niej jest napisane bo wtedy poszczęści się twojej drodze i wtedy będzie ci się powodziło

, , , ,

List Boga do tych którym w życiu nie wyszło

Jestem zawsze przy Tobie a Twój los nie jest mi obojętny. Nawet jeśli mnie nie słyszysz, nie czujesz i nie rozumiesz dlaczego Twoje życie wygląda tak jak wygląda to JA JESTEM przy Tobie. Więcej, JA JESTEM w Tobie. W Twoim poranionym, niekształtnym, niepełnosprawnym, chorym, starym ciele. Nigdy się od Ciebie nie odwróciłem „bo nie mogę się zaprzeć samego siebie”. Jestem miłośnikiem człowieka i miłuje go ponad wszystko.

Zamiast życzeń. Niepewna wiara. Co nas czeka po życiu?

Jestem katolikiem, biorę udział w Triduum Paschalnym, w wielogodzinnych liturgiach Wielkiego Tygodnia, a jednocześnie nie wiem, czym jest naprawdę śmierć i zmartwychwstanie, czym miałaby być moje i innych wieczność i „życie na zawsze”. Ciekawe. Niepokojące. Odkrycie pod pokładami wiary głębokiego agnostycyzmu. Czym bliżej mi do osobistej realnej śmierci i zmierzenia się z ciemnością wieczności, tym moje wiara staje się bardziej milczeniem, pytaniem, ciemnością. Bez odpowiedzi.

Ujrzał i uwierzył

Zatem jeśli człowiek wybiera Boga, to szuka Jego woli, okazuje Mu posłuszeństwo i zaufanie Jego obietnicom. Słucha i przyjmuje do serca Słowa Boga, pokłada w Nim nadzieje. A Święta Wielkiej Nocy przeżywa z radością i pokojem. Oczekuje zmartwychwstałego Chrystusa. Bo On umarł, aby każdy miał życie. Tej prawdy nie można zatrzymać dla siebie. Trzeba ją głosić całemu światu. Tak jak Maria Magdalena. Tak jak uczniowie. Jezus żyje! Alleluja!

Znowu Wielkanoc…

Mamy być wierni jak Ty, mimo że jak Ty boimy się spodziewanej męki. Mówimy – jeśli się da, niech jej nie będzie. Ale jeśli musi być – niech umiemy ją przyjąć, łącznie z załamaniem i zwątpieniem w sens tego, co robimy. Uczysz nas dzielności i godności. Myślę, że właśnie w ten sposób zbawiasz nas – zarówno wierzących w Twoje Bóstwo, jak i niewierzących.

, , ,

Medytacje szarodzienne o twierdzy

Każdy z nas ma takie miejsce, gdzie w końcu Bóg każe nam wrócić i przestać ściemniać. Zrobić porządek tam, gdzie naprawdę jest on niezbędny, potrzebny, konieczny. Staniemy więc pewnego dnia przed wielką bramą, z zardzewiałym zamkiem, opatrzoną wielką metalową uzbrojoną kłódką, może nowoczesnym panelem alarmowym zabezpieczonym kodem.

Czy Łazarz chciał wyjść z grobu?

Osobiście nie chciałabym być na miejscu Łazarza. Widziałam starszych ludzi, którzy spokojnie przygotowywali się do odejścia, wracali wspomnieniami do dawnych lat, mówili, że spotkają dawno niewidziane ukochane osoby. Oni chcieli przejść na drugą stronę i nie zastanawiali się nawet nad powrotem.

Jakub wzorcem przemiany…

My również, zależni od Boga, możemy doświadczać przemiany, która powoduje, że Bóg stawia nas jako światłość w najmroczniejszych miejscach. Życie Chrystusa, którego nam udzielił, staje się jasnością dla nas , ale również dla tych ,którzy nas otaczają. Jeśli poddajemy się kształtowaniu Bożemu, to wówczas z naszego życia Bóg odbiera sobie chwałę, jesteśmy Jego świadectwem. Świadectwo nasze to fakt, że wyrwał nas z ciemności ku swojej cudownej światłości i usynowił nas.