XXVIII tydzień Okresu Zwykłego

czwartek

17 października, 2013

Wspomnienie św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika

Rz 3,21-29
Bracia: Teraz jawną się stała sprawiedliwość Boża niezależna od Prawa, poświadczona przez Prawo i Proroków. Jest to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusie Chrystusie dla wszystkich, którzy wierzą. Bo nie ma tu różnicy: wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej, a dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie które jest w Chrystusie Jezusie. Jego to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego krwi. Chciał przez to okazać, że sprawiedliwość Jego względem grzechów popełnionych dawniej, za dni cierpliwości Bożej, wyrażała się w odpuszczaniu ich po to, by ujawnić w obecnym czasie Jego sprawiedliwość i aby pokazać, że On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia każdego, który wierzy w Jezusa.
Gdzież więc podstawa do chlubienia się? Została uchylona. Przez jakie prawo? Czy przez prawo uczynków? Nie, przez prawo wiary. Sądzimy bowiem, że człowiek osiąga usprawiedliwienie przez wiarę, niezależnie od pełnienia nakazów Prawa. Bo czyż Bóg jest Bogiem jedynie Żydów? Czy nie również i pogan? Zapewne również i pogan.

Ps 130 (129), 1-2
R: Bóg miłosierny daje odkupienie

Z głębokości wołam do Ciebie, Panie,
Panie, słuchaj głosu mego.
Nakłoń Twe ucho
na głos mojego błagania.

Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie,
Panie, któż się ostoi?
Ale Ty udzielasz przebaczenia,
aby za czcią Ci służono.

Pokładam nadzieję w Panu,
dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie.
Dusza moja oczekuje Pana
bardziej niż strażnicy poranka.

Ewangelia: Łk 11, 47-54
Jezus powiedział do faryzeuszów i do uczonych w Prawie: «Biada wam, ponieważ budujecie grobowce prorokom, a wasi ojcowie ich zamordowali. A tak jesteście świadkami i przytakujecie uczynkom waszych ojców; gdyż oni ich pomordowali, a wy im wznosicie grobowce. Dlatego też powiedziała Mądrość Boża: Poślę do nich proroków i apostołów, a z nich niektórych zabiją i prześladować będą. Tak na tym plemieniu będzie pomszczona krew wszystkich proroków, która została przelana od stworzenia świata, od krwi Abla aż do krwi Zachariasza, który zginął między ołtarzem a przybytkiem. Tak, mówię wam, na tym plemieniu będzie pomszczona. Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzięliście klucze poznania; samiście nie weszli, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli». Gdy wyszedł stamtąd, uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli gwałtownie nastawać na Niego i wypytywać Go o wiele rzeczy. Czyhali przy tym, żeby Go podchwycić na jakimś słowie.


Blogi Tezeusza – rozmawiamy o życiu i wierze


Z listu świętego Ignacego, biskupa i męczennika, do Rzymian

Piszę do wszystkich Kościołów i wszystkim oznajmiam, że chętnie umieram dla Boga, tylko Wy nie stawiajcie mi przeszkód. Zaklinam Was, nie okazujcie mi niewczesnej przychylności. Pozwólcie mi stać się żerem dzikich zwierząt, bo dzięki temu dojdę do Boga. Jestem pszenicą Bożą i zmielą mnie zęby dzikich zwierząt, abym się stał czystym chlebem Chrystusa. Błagajcie Chrystusa za mnie, abym za sprawą tych zwierząt stał się ofiarą złożoną Bogu.

Nic mi nie przyjdzie z uroków świata ani z jego wszystkich królestw. Lepiej mi jest umrzeć dla Chrystusa Jezusa niż królować aż po krańce ziemi. Jego szukam, który umarł dla nas, Jego pragnę, który dla nas zmartwychwstał. Nadszedł czas moich narodzin. Zrozumcie mnie. Bracia! Nie zagradzajcie mi drogi do życia, nie pragnijcie, bym się pogrążył w śmierci. Chcę należeć do Boga, nie wydawajcie mnie światu, nie łudźcie mnie tym, co przyziemne. Dozwólcie, aby mnie ogarnęło światło bez skazy; gdy wejdę w nie, wtedy będę prawdziwie sobą. Dozwólcie mi stać się naśladowcą męki mojego Boga. Kto ma Boga w sobie, niech pojmie, czego pragnę, i niech współczuje ze mną, wiedząc, co mnie przynagla.

Książę tego świata chce mnie pochwycić i odwrócić moje uczucie od Boga. Niech więc żaden z Was, którzy jesteście przy mnie, nie dopomaga mu; bądźcie raczej ze mną, czyli po stronie Boga. Nie mówcie o Jezusie Chrystusie, równocześnie pożądając świata. Nie dajcie się zwieść. A nawet gdybym Was błagał, gdy będę wśród Was, nie wierzcie mi. Wierzcie raczej temu, co piszę, piszę bowiem do Was pełen życia, ale pragnący śmierci. Wszystko, co ziemskie, zostało we mnie ukrzyżowane, nie płonie we mnie ogień światowych pożądań, lecz daje się słyszeć cichy szmer wody żywej, mówiący: Pójdź do Ojca. Nie cieszą mnie pokarmy, które niszczeją, ani przyjemności tego życia. Pragnę chleba Bożego, a to jest Ciało Jezusa Chrystusa, pochodzącego z pokolenia Dawida, i napoju pragnę, Jego Krwi, a to jest miłość nieskazitelna.

Nie chcę już dłużej życia ziemskiego. I tak się stanie, jeśli Wy zechcecie. Zechciejcie, abyście i Wy dostąpili Bożego upodobania. W paru słowach proszę Was, zawierzcie mi. Jezus Chrystus da Wam poznać, że mówię prawdę: jest On prawdomówny i przez Niego Ojciec przemówił w prawdzie. Proście za mnie, abym do Niego doszedł. Napisałem to nie powodowany myślami ludzkimi, ale według myśli Bożej. Jeśli zostanę wydany na stracenie, będzie to znaczyło, że przychyliliście się do tego, co pragnę, a jeśli nie, to znaczy, żeście mi nie życzyli dobrze.

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code