Wielcy myśliciele

Boecjusz

Boecjusz

Adam Królikowski

Właściwie: Anicius Manlius Torquatus Severinus Boethius; często także: Boëthius lub Boetius, rzadziej: Boethus; czczony również jako św. Seweryn z Pawii.

1. Życie.
Ur. ok. 480 w Rzymie, zm. ok. 525 w Ticino (obecnie Pawia) lub w Calvenzano pod Pawią w Lombardii. Przyszedł na świat w znakomitej rodzinie patrycjuszy rzymskich – chrześcijańskim rodzie Anicjuszów. Nazwisko Manlius, z przydomkiem Torquatus, rodzina jego zawdzięczała natomiast konsulowi Titusowi Manliusowi (IV pne). Imię Seweryn zaś, o ile nie wskazuje na familię matki, jest chyba jego imieniem własnym – świadczy o tym choćby kult związany pod nim – imię Boecjusz bowiem przechodziło w jego rodzie z ojca na syna. Seweryn wcześnie stracił ojca (487), po czym wychowaniem jego zajął się przyjaciel rodziny – Symmach, prefekt i przewodniczący senatu, a przy tym znany intelektualista, historyk i literat.

Młody Boecjusz pierwsze studia (gramatyka, retoryka, dialektyka) odbył jeszcze w Rzymie właśnie pod jego kierunkiem (488-ok. 494). Następnie udał się na studia filozoficzne do Aten (ok. 495-500), gdzie jak się zdaje studiował jednak głównie nauki wstępne do filozofii, a więc dyscypliny przyrodnicze (kosmologię) i matematykę (arytmetykę, geometrię, astronomię oraz teorię muzyki). Po powrocie pojął za żonę Elpis, poetkę i córkę przewodniczącego senatu Festusa, która go jednak wkrótce odumarła. Boecjusz więc ożenił się powtórnie, tym razem z Rustycjaną, córką swego protektora Symmacha (ok. 500) i spłodził z nią dzieci, m.in. dwóch synów – Boecjusza i Symmacha Juniorów, którzy w 522 zostali konsulami. W tym czasie udał się na studia filozoficzne do Aleksandrii (ok. 500-505), gdzie słuchał wykładów znanego neoplatonika i ucznia Proklosa – Ammoniosa, oraz zawarł przyjaźń z jego uczniem Janem Filoponosem.

W sumie Boecjusz kształcił się – w Rzymie, Atenach i Aleksandrii – 18 lat (488-505). Po studiach, wróciwszy do Rzymu zajął się własną twórczością filozoficzną i karierą państwową. Od 505 był senatorem, ok. 507 otrzymał tytuł patrycjuszowski, a w 510 został konsulem. W tym czasie zaprzyjaźnił się z diakonem Janem – późniejszym papieżem Janem I.

W karierze dworskiej Boecjusz nieustannie jednak zmagał się ze zdeprawowanymi i bezwzględnymi ministrami ostrogockiego króla Teodoryka, wyznawcami arianizmu. Mimo wrogiej opozycji, ok. 522 został przezeń mianowany zwierzchnikiem królewskich urzędów – magister officiorum. Niestety już rok później jego wrogowie podburzyli przeciw niemu króla, tak że wraz z senatorami Albinusem i Symmachem, Boecjusz oskarżony został o antykrólewski i antyariański spisek z cesarzem Bizancjum – Justynem. Za zdradę stanu wszyscy trzej (a Boecjusz dodatkowo za bezbożność, tj. spekulacje matematyczne), zostali skazani na śmierć. Teodoryk jednak jeszcze w 523 tym dwóm ostatnim zamienił karę na konfiskatę majątków i wygnanie. Boecjusz ostatnie kilkanaście miesięcy życia spędził w okolicach Pawii, pisząc swą najsłynniejszą książkę „O pocieszeniu jakie daje filozofia”.

W 524 król cofnął wszakże poprzednią zamianę kary i Boecjusz niebawem poniósł śmierć przez ścięcie mieczem. Biskup Ticino i jego przyjaciel – Ennodiusz, oddał wtenczas Boecjuszowi hołd jako męczennikowi chrześcijaństwa. Stąd w okolicach Pawii narodził się kult św. Seweryna – świętego jednak nie w powszechnym sensie – jako tzw. kult lokalny, zatwierdzony w 1883. Boecjusz z racji swoich pism teologicznych został ponadto uznany za Ojca Kościoła. Główny renesans jego twórczości przypadł na wiek XII, stąd stulecie to otrzymało nazwę Aetas Boetiana – „wiek Boecjusza”.

2. Dzieła.
Na twórczość Boecjusza składają się pisma – w szerokim znaczeniu – filozoficzne, kilka utworów teologiczno-filozoficznych, oraz nieco wierszy. Jego pisma filozoficzne można podzielić na stricte filozoficzne – wg. tego, co on sam uważał za filozofię – oraz przygotowujące do filozofii, będące do niej wstępem. Zdając sobie sprawę z ówczesnego upadku cywilizacji Zachodu i chcąc wesprzeć odnowę jej kultury umysłowej, Boecjusz napisał najpierw program tzw. quadrivium, czyli cztery podręczniki matematyki, którą to dyscyplinę (za Platonem i jego tradycją) uważał za jedyną drogę do filozofii.

Powstały więc jego: „Arytmetyka” na podstawie Nikomacha z Gerasy, „Muzyka” wg. Pitagorejczyków (ale de facto „Harmonika”, bo omówił w niej także harmonię sfer niebieskich), oraz „Geometria”, z której zachował się tylko fragment będący opracowaniem „Elementów” Euklidesa. Czwarty podręcznik „Astronomia” nie wiadomo jednak czy napisał – jest on w każdym razie zaginiony. Następnie, ok. roku 510, Boecjusz postanowił sporządzić przekład całego Platona i Arystotelesa, oraz wszystkie ich dzieła tak ponadto skomentować, by wykazać ich zgodność. Prawdopodobnie ów niewykonalny plan Boecjusz by jednak zrealizował, gdyby nie jego przedwczesna, tragiczna śmierć.

W przeciągu kilku lat przełożył i skomentował więc cały „Organon” oraz „Izagogę” Porfiriusza – przy czym tę ostatnią, a także „Hermeneutykę” skomentował dwukrotnie. Uporawszy się z logiką Arystotelesa, rozszerzył ją następnie o logikę stoików, pisząc ponadto „Komentarz do «Topik»” Cycerona, oraz kilka oryginalnych rozpraw: „O różnicach topikalnych”, „O podziale” (pojęć i terminów), „O definiowaniu”, „Wstęp do sylogizmów kategorycznych”, „O sylogizmie kategorycznym”, oraz „O sylogizmie hipotetycznym”.

Prawdopodobnie po swym kanonie pism logiczno-metodologicznych, Boecjusz zamierzał przejść następnie do tłumaczenia i komentowania metafizyki Arystotelesa oraz teologii Platona. Z zachowanych jego pism na tematy teologiczne, tylko jedno wszakże jest neoplatońskie, a trzy dotyczą dogmatyki chrześcijańskiej. Są to: najwcześniejszy traktat „Przeciw Eutychesowi i Nestoriuszowi” (512), tzw. traktat „O Trójcy Świętej” (ok. 520) i apendyks do niego pt. „Czy «Ojciec», «Syn» i «Duch Święty» orzeka się o Bogu w sposób substancjalny?”, oraz neoplatoński apendyks do „Hebdomad” pt.
„W jaki sposób substancje są dobre w tym, że są, choć nie są dobrami substancjalnymi?” Natomiast przypisywane Boecjuszowi dziełko „O wierze katolickiej”, będące swoistym mini-katechizmem, jest najprawdopodobniej autorstwa wspomnianego diakona Jana i Boecjuszowi tylko zostało zadedykowane. Najsłynniejszym jednak dziełem naszego filozofa są jego napisane w więzieniu „Konsolacje”, czyli „O pocieszeniu jakie daje filozofia” (523-524). Po dziś dzień jest to jedna z najbardziej znanych książek filozoficznych świata i obowiązkowy „katechizm” każdego filozofa. W dziele tym, napisanym w formie prosimetrium (satura menippea), znajduje się również 39 pieśni Boecjusza – które śpiewa przy tym głównie Filozofia – napisanych w różnych metrach. W młodości Boecjusz ponoć skomponował także pieśń bukoliczną, lecz ta – jak i jego słynne mowy – zaginęła.

Pisma. A. M. S. Boethius, O pocieszeniu jakie daje filozofia, przeł. W. Olszewski, oprac. L. Joachimowicz, wstęp J. Legowicz, PWN, Warszawa 1962; A. M. S. Boecjusz, Traktaty teologiczne, przeł. R. Bielak, A. Kijewska, wstęp i oprac. A. Kijewska, Wydawnictwo Antyk, Kęty 2001.

Lektura: „O pocieszeniu jakie daje filozofia”, op. cit., s. 90-123 (Księga IV), oraz cztery pieśni: s. 48-49 (Księga II, hymn 8: O miłości), s. 62-63 (Księga III, hymn 6: O Bogu Ojcu – Stwórcy wszechrzeczy), s. 70-71 (Księga III, hymn 9: O Bogu Ojcu – Rozumie świata), s. 82-83 (Księga III, hymn 11: O poznaniu prawdy).

3. Koncepcja.
Boecjusz podjąwszy trud wydźwignięcia kultury zachodniej z upadku, poprzez przyswojenie światu łacińskiemu myśli filozofów greckich – głównie Arystotelesa i Platona – stał się zarazem de facto kimś w rodzaju Plotyna języka łacińskiego, czyli autorem łacińskiej syntezy antycznej filozofii. Obok wymienionych, głównymi źródłami jego systemu byli bowiem: Pitagorejczycy, zwłaszcza matematyk i teolog Nikomach z Gerasy (II pne), Euklides (IV/III pne), autor „Elementów geometrii”, tzw. średni stoicy (II-I pne), Cyceron (I pne), Apulejusz (II ne), Plotyn (III ne), Porfiriusz (III ne), a wreszcie Proklos (V ne). Jak więc widać, Boecjusz tworząc summę łacińską filozofii greckiej, opierał się na szerokim, a przy tym starannie wyselekcjonowanym materiale – dobierał nie tylko najlepsze źródła i komentarze, ale wyraźnie preferował przy tym „matematyczny”, dedukcyjny typ filozofii. Wbrew zatem popularnej alegorii pani Filozofii, pojmował ją więc ściśle – aksjomatycznie.

Przygotowaniem do filozofii miało być najpierw quadrivium, czyli cztery dyscypliny matematyczne: arytmetyka, muzyka, geometria i astronomia. Przed nimi zaś trivium, opracowane wcześniej po łacinie, stąd Boecjusz tych podręczników już nie pisał: gramatyka, retoryka, dialektyka. Tym niemniej tę ostatnią, czyli logikę, dla własnych potrzeb potraktował bardzo skrupulatnie, pisząc szereg rozpraw i komentarzy. Razem dyscypliny te tworzą tzw. siedem sztuk wyzwolonych – dopiero zatem po przejściu tego kursu można zająć się filozofią. Za Arystotelesem, Boecjusz dzielił filozofię na praktyczną (activa) i teoretyczną (philosophia speculativa). Ale tę ostatnią pojmował już inaczej, Arystotelesowska matematyka była bowiem uwzględniona u niego nie w „theorii”, lecz w quadrivium. Filozofia spekulatywna miała zatem teraz trzy działy: filozofia naturalna czyli fizyka (physiologia), filozofia matematyczna czyli metafizyka (philosophia mathematica), oraz filozofia teologiczna czyli epoptyka (philosophia theologica), prowadzić miała bowiem do oglądu mistycznego (epoptei). W ostateczności więc filozofia jest „tchnieniem Boga” (Cons. Phil., ks. I, pros. 4, s. 10), którą Zbawca wlewa w dusze mędrców, czyniąc ich podobnymi sobie (tamże, s. 14). Tym niemniej, człowiek na owej drodze dysponuje przyrodzonymi władzami umysłu (via rationis): w fizyce kieruje się rozumem (ratio), w metafizyce inteligencją (intelligentia), w teologii zaś intelektem (intellectus). Odpowiednio bada: naturalia, intelligibilia i intellectibilia.

Trzeba wszakże dodać, że Boecjusz – przyjmując punkt widzenia szkoły aleksandryjskiej, nie zaś Proklosa – przez intelligibilia rozumiał tylko „wzory” (idee), natomiast formami per se, czystymi i wiecznymi, określał intellectibilia. Bóg stanowił więc dla niego Czystą Formę, Byt sam (Ipsum Esse), Byt samoistny (Ousiosis, Subsistentia), jednej Istoty czyli Natury (ousia, natura), ale w Trzech Osobach (prosopon), czyli w Trzech Substancjach (hypostasis) (Contra E. et N., III, s. 72). Choć tego ostatniego problemu – substancji Trójcy – Boecjusz nie rozwiązał zadowalająco, to jednak jego definicja osoby (persona) zyskała powszechne uznanie: osoba jest indywidualną substancją rozumnej natury (tamże, s. 70). Mniej znana, ale bardzo do niej podobna, jest również jego definicja hipostazy: indywidualna subsystencja (subsistentia – byt samoistny) rozumnej natury (tamże, s. 71).

Czy można zatem Boecjusza uważać za chrześcijanina? Wydaje się, że określenia skrajne – że był bądź też nie był chrześcijaninem – nie są doń adekwatne. Boecjusz był synkretykiem, podobnie jak Ammonios i Filoponos ze szkoły aleksandryjskiej, łączył więc teologię neoplatońsko-pitagorejską z chrześcijaństwem. Wystarczy w jego „Konsolacji” prześledzić choćby dwa zagadnienia: Opatrzności i miłości, by się o tym przekonać. Opatrzność (Providentia) jest formą duchową, która poprzez niezmienne przyczyny (tzw. hora – np. anioły, demony, duszę kosmiczną czy gwiazdy) wykonuje swoje fatum, los, czyli urządzenie tkwiące w rzeczach (Cons. Phil., ks. IV, pros. 6, s. 112-114). Opatrzność przypomina tu grecką Tyche, która posłała do Boecjusza swą najwyższą Muzę – Filozofię.

Podobnie jego koncepcja miłości (amor): stanowi ona bowiem dla niego rządzące we wszechświecie prawo, które łączy żywioły i włada sferami niebios (tamże, ks. II, met. 8, s. 48). Miłość ta „wprawia w ruch gwiazdy”, jest więc czymś w rodzaju istoty archanielskiej nadzorującej przyczyny fatum i podlegającej bezpośrednio planom Opatrzności. Jeśli więc mówić o wkładzie Boecjusza w teologię chrześcijańską, to tylko w sensie podjęcia przezeń, na wzór teologii Proklosa, pierwszej próby jej aksjomatyzacji. Poza nią bowiem jego filozofia jest całkowicie przesiąknięta duchem greckim. W metafizyce natomiast, czyli jego philosophia mathematica, wkład Boecjusza polega też na tym, że jako pierwszy – przyjąwszy w tym względzie sugestie Platona i Arystotelesa – wprowadził on nowy typ filozofii bytu, znany dziś jako „ontologia kombinacyjna” (De hebd., aksjomaty III, VI-IX).

Ważniejsi kontynuatorzy: Jan Szkot Eriugena, Bowo II z Corvey, Abelard, Gilbert de la Porrée, Hugo od św. Wiktora, Tomasz z Akwinu, Jan Gerson, Dionizy Kartuz, Hermolaus Barbarus, Jan Murmellus.

Pytania do koncepcji:
1) Czy Boecjusz był ostatnim filozofem starożytnym, czy raczej pierwszym filozofem średniowiecznym?,
2) Co sądzisz o nazywaniu Boecjusza „Ojcem Kościoła”? Czy potrafiłbyś wskazać wyraźne elementy filozofii chrześcijańskiej w jego „Konsolacji”?,
3) Czym różni się u Boecjusza metafizyka od matematyki? Jak określiłbyś lepiej jego metafizykę: jako „matematyczną”, „aksjomatyczną”, czy może „racjonalną”?

4. Opracowania:
1)A. Kijewska, Wstęp (w:) A. M. S. Boecjusz, Traktaty teologiczne, op. cit., s. 5-36.
2)M. Kurdziałek, Zachęta Boecjusza do jednania poglądów Arystotelesa i Platona… (w:) tenże, Średniowiecze w poszukiwaniu równowagi między arystotelizmem a platonizmem, TN KUL, Lublin 1996, s. 47-59.
3)J. Gułkowski, Boecjusz – ostatni filozof rzymski i pierwszy scholastyk, „Meander”, t. 30, 1975, s. 454-470.
4)S. Swieżawski, Boëthius – ostatni Rzymianin, Biblioteka Filomaty, Lwów 1935.
5)J. Siwecki, Zagadnienia filozoficzne „Konsolacji” Boecjusza, „Przegląd Filozoficzny”, t. 34, 1931, s. 104-121 (cz. 1), t. 35, 1932, s. 81-95 (cz. 2).
6)I. Dąmbska, Boecjusza „De consolatione philosophiae”, „Filomata”, t. 161, 1962, s. 82-86.
7) W. Olszewski, Poglądy Boecjusza na prawo i etykę, „Życie i Myśl”, z. 1-2, 1961, s. 85-98.

5. E-tekst:
O pocieszeniu jakie daje filozofia, op. cit., s. 111-114 (Ksiega IV, pros. 6, od słów „Powstanie wszechrzeczy…” do słów „… nie odchyli się od swego początku” – cały ten akapit).

Pytania do tekstu:
1)Czym dla Boecjusza jest rozum?
2)Które „dobro” dla Boecjusza nie jest prawdziwe?
3)Opatrzność Boecjańska a Opatrzność chrześcijańska – porównaj, wskaż podobieństwa i różnice, utożsam bądź rozdziel.
4)Co to jest Fatum? Rozważ jego związek z czasem, przestrzenią i przyczynowością.
5)Czy Miłość u Boecjusza jest siłą bardziej kosmiczną czy boską? Jaki ma ona związek z miłością ludzką?
6)Postawa Boecjusza w oczekiwaniu na śmierć – porównaj ją z postawą Sokratesa i Seneki.
7)Zagadnienie erudycyjne: Na czym polega terapia duszy proponowana Boecjuszowi przez Filozofię i czym są jej leki? Rozważ i podziel argumenty Filozofii na stoickie, (neo)platońskie i chrześcijańskie – spróbuj też ewentualnie wskazać inne (Arystotelesowskie?, Epikurejskie?, itp.).

Adam Królikowski

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code