Dążcie do doskonałości!

 
 
Rozważanie na Niedzielę Trójcy Świętej, rok A2

Dzisiejsze czytania

Trójca jest jednością. Nie wyznajemy trzech bogów, ale jednego Boga w trzech Osobach: „Trójcę współistotną” (KKK 253).

Paradoks jedności i wielości Boga ojcowie Kościoła próbowali wyrazić obrazami. Dwie czyniące ręce Boga Ojca to Syn i Duch Święty. Jeśli Ojciec jest słońcem, to Jezus jest promieniem, a Duch Święty światłem i ciepłem. Jeśli Ojciec jest źródłem, to Jezus rzeką, a Duch jej prądem.

Teologowie starają się uporządkować tę tajemnicę, mistycy chcą wyśpiewać jej głębię, artyści wyrazić jej piękno, a człowiek wierzący stara się żyć tą prawdą… Wiedzę i wiarę czerpie z Ewangelii: ze sceny zwiastowania, chrztu w Jordanie, z rozesłania apostołów.

Wyznaje w każdym uczynionym znaku krzyża, w Credo, wypowiadając „Chwała na wysokości”, „Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie, Tobie Boże Ojcze wszechmogący, w jedności Ducha Świętego…”, w sakramentach Kościoła.

Trójca staje się wyzwaniem dla wspólnoty Kościoła. Wyzwaniem, by tak jak nasz Bóg zjednoczyć się bez pomieszania, rozróżniać bez podziału…

Z dzisiaj czytanego Listu do Koryntian: Bracia, radujcie się, dążcie do doskonałości, pokrzepiajcie się na duchu, jedno myślcie, pokój zachowujcie, a Bóg miłości i pokoju niech będzie z wami.

Kilka myśli dotyczących tego czytania w nawiązaniu do Adhortacji Franciszka Evangelli Gaudium:

    1. Radość. Z Jezusem zawsze rodzi się i odradza. Jej przeciwieństwo – smutek – rodzi się z przyzwyczajenia do wygody i chciwego serca. Towarzyszy chorobliwemu szukaniu powierzchownych przyjemności i wyizolowanemu sumieniu, życiu wewnętrznemu zamkniętemu we własnych interesach, bez miejsca dla innych, dla ubogich, dla szukania Boga, dla radości z Jego miłości, gdy zanika entuzjazm czynienia dobra.

Tymczasem – nikt nie jest wyłączony z radości, jaką nam przynosi Pan. Radości różnie przeżywanej na różnych etapach życia i w różnych jego okolicznościach. Choćby trwała tylko „jako promyk światła rodzący się z osobistej pewności, że jest się nieskończenie kochanym, ponad wszystko”.

    2. Jedność. Wiele jest osób ochrzczonych, które nie żyją zgodnie z wymogami chrztu, nie przynależą sercem do Kościoła, nie doświadczają pociechy wypływającej z wiary. Głosić tym, którzy nie słyszeli lub odrzucali, nie odrzucając nikogo. Nie jak ktoś, kto narzuca obowiązek, lecz jak dzielący się radością.

Reakcja na sytuacje konfliktowe. Można „umyć ręce” , twierdzić, że nic się nie stało. Można stać się więźniem sytuacji, tracić horyzont, przerzucać niezadowolenie i zamęt na instytucję. Można w końcu uznać, przyjąć sytuację konfliktową, rozwiązywać ją, przemienić w ogniwo nowego procesu. Wszak – Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój… Jedność to komunia pośród różnic. Pokój to nie wynik negocjacji, ale przekonanie, że Duch potrafi zestroić różnice.

    3. Rzeczywistość ważniejsza od idei. Rzeczywistość jest, ideę się wypracowuje. Towarzyszy nam napięcie między tym, co lokalne i pozwala twardo stąpać po ziemi, a tym, co globalne i nie pozwala patrzeć wąsko na zagadnienia. Nasze miejsce w dyskusji określa nie kula, gdzie każdy punkt jest równo oddalony od centrum. Raczej wielościan odzwierciedlający położenie partykularyzmów. Pokój jest jak dzieło sztuki…

    4. Zbawienna decentralizacja. „Nie jest stosowne by Papież zastępował lokalne episkopaty w rozeznawaniu wszystkich problemów pojawiających się na ich terytorium”.

I ta decentralizacja jest do podjęcia na szczeblach niższych.

„Każda parafia to przede wszystkim wspólnota ludzi, którzy wierzą w Chrystusa i wspierają się wzajemnie. Są za siebie nawzajem odpowiedzialni i pomagają sobie, dzieląc się wyznawaną wiarą”. (Bp Piotr Libera, 8.06.2014)

Rzeczywistość czy tylko idea? Oby jedno i drugie. Powiedziano nam: „Dążcie do doskonałości!” Na pewno wyzwanie godne dzisiejszej uroczystości.

Adhortacja Evangelli Gaudium

rzeka_0.jpg

Rozważania Niedzielne

 

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

code