święta skrajność

Dwie skrajności chrześcijaństwa./ Latyno- wschód, anglo- zachód.

Jeśli chrześcijaństwo podaje rękę równouprawnienia wobec prymitywnych religii albo jeśli jest skrajnie oczyszczające się. Idą święta, czas luzu myślowego prawda? Jak bardzo się objadałem w dzieciństwie, ile przyjąłem, zaabsorbowałem, by procentowało na potem. I oblewanie takie fajne.

Religia może dostosować wierzenia do cyklów błogosławieństw w przyrodzie. Można pięknie ozdabiać i zagrać tworząc, działając. Święcić jajka, bo to symbol odrodzenia, czcić dary naturalne, wiosenne rośliny, płody i płodność itd. To jest bardzo proste, związane z życiem, fizjologią i wtedy choćby jakiś chrystus potrzebny być może. Bo można go użyć na głos kapłana, może być oswojonym… żeby go wywyższyć to nazwijmy go bogiem. Teatr i ryt.
Na granicy bałwochwalstwa? To można tak nie nazywać, ale jest znana mi taka luterska wiara i łaska kontra takim naturalnym religiom z których wypływają uczynki starań.
Dobre uczynki jako wkład w życie tego co wg nas najlepsze, to my wtedy decydujemy, organizujemy i utwalamy. A to tradycja. Wiem, że trywializuję i zastanawiam, czy dobrze robię pisząc to.

Po drugiej stronie mówiąc w uproszczeniu siedzą charyzmatycy, mistycy, kontemplujący. Dążą do Chrystusa. Chrystus wszystko wziął od Ojca… my wszystko chcemy wziąć od Chrystusa. Nic nie przegapić. W idealnym kształcie, dotykając niewidzialnego; czekając w mroku, beznadziei, trwając mimo nadchodzących świąt i po nich w tym samym nastawieniu. Często więc święta takie czy inne po tej stronie to będzie rozumiane jako herezja, bałwochwalstwo.

Biblia ukazuje jakiego Boga? Jakiego Chrystusa? Biblia stoi po środku jako wzór dla jednych- przykład podobnych tradycji, dla drugich natchnień i objawień.

Tutaj, w tym drugim modelu należy usłyszeć autentyczny głos Boga. Ten kto usłyszy, może mieć problem przejścia z indywidualnego pojmowania do zbiorowych odbiorców. Prorocy, oświeceni spotykają z laikiem
-co prawda poszukującym samemu Boga… ale właśnie prorok, czyli ktoś z zewnątrz twierdzi, że doznał objawienia. Laik w tym systemie chce doznać tego samego i tworzą grupę. Tak uformowana antytradycja rozwija się na gruncie eliminowania. Poznałem i tego rodzaju zamyślenie.

Jak dobrze postępować?

Mnie rusza właśnie wniosek końcowy. tzn. zagadnienia etyczne, moralność i sumienie w oparciu o naukę Jezusa. W relatywiźmie religijnym, tradycji, moralność jest często marginalizowana. Uczynkiem zadość, rytuałem można wszystko odkręcić, co nagrzeszyłem wykupić. Z kolei w ortodoksji biblijnej jest miejsce na przestrzeganie zasad. To co mnie po tej stronie niepokoi, to przy oczywistej niedoskonałości kondycji ludzkiej, znajdowanie jakiegoś tłumaczenia sobie w przypadku poważnych grzechów, że jesteśmy zbawieni dzięki tak wielkiej łasce. I tą literą możemy przewartościowywać życie do góry nogami, i to nieświadomie nawet. Cóż, będę musiał trochę popracować nad sobą by wybierać dobrze w życiu bez sztywnej pychy. Kierując Biblią jednak zrozumieć co nieco z tego co najlepsze w tym, co ludzi kręci z grupy sumiennych i tradycyjnych. Ja już nie do nich należę.

W Polsce, w latyno- wschodzie folklor jednak dominuje jeszcze . Przebijał się dawniej i teraz próbuje trochę protestantyzm a od 60 lat praktyczny materializm, który ostatnio nieco inny, dostaje kopa i ludzi bardziej kręci. Dla przykładu w podobnej Irlandii, takiej prowincji anglo- zachodu, opozycji katolickiej, kultywowano po cichu tradycję. Krzyże- krucyfiksy podłużnego kształtu jak sztylety, nosili w rękawach dla niepoznaki… z obawy przed angielskim więzieniem. Widziałem to w gablotach muzealnych. W Polsce dawniej trzymano biblie jakieś dziwne wbrew księdzu. Niemożliwe? W obu krajach materializm podnosi łeb coraz wyżej. Starsze osoby pamiętają więcej i porównują. (Ja mam 40- tkę).

Ja w święta też szukam luzu, i dalej luźne snuję uwagi. Praca troszkę potrafi wykańczać w nas wizje.
Chrześcijaństwo ma jeszcze ciekawe inne oblicza np. w Turcji czy państwach skrajnie islamskich czy ateistycznych. “Dyby” to nie wszędzie przeżytek. Odrębny temat to kościoły w dzisiejszym Izraelu, może od dziś to będzie mój cel podróży, ale zobaczymy. Islam co prawda włączył jak wiadomo Jezusa do swoich wielkich proroków, jednak jak dla mnie nie zebrał się na odwagę by uczynić z chrześcijaństwa swojej matki. Skoro islam nie ma Boskiej prahistorii (żeby być tak wybranym narodem jak Żydzi), więc jaką wybrali folkową mitologię? Bo gdzie zapowiedzi prorocze o przyszłym Mahomecie? Persów nie, nestorian nie, całe gamy wyobrażeń poddano jedynemu Allachowi. Dziwnie jakoś przypomniał mi się wybór religijny Mieszka I. Czym skorupka za młodu… ? Kończę płynące dygresje.
Czemu siła judo- chrześcijaństwa oparła się mądrości greckiej i egipskiej wybierając co najwyżej pewne nieliczne sentencje mądrościowe, a Rzym i Konstantynopol jedynie zinstytucjonalizował niektórych podatnych na to przywódców, ułatwił hierarchizację co prowadziło nieuchronnie do co rusz nowych opozycji?
Nie, nie jestem za hierarchią.

Jako że jestem ciekawy, to w sobotę pewnie pójdę ale nie zobaczyć święconki, tylko na zaproszenie z ulotki do Sali Królestwa (jeszcze tam nie byłem). Ci wyliczyli, że śmierć Chrystusa wypada 22 marca o godz 18 czyli po zachodzie słońca.

Może być zimno. Ale co na to Kret, kreator pogody i nóżki w galarecie na zimno?
Trochę poleję wam wody przed śmigusem
🙂

 

12 Comments

  1. leszek

    Myślałem, że to

    Myślałem, że to wprowadzenie do tego bloga weszło z tekstem:
    18,03,08r. (Miałem o czym innym ale. Tak na czasie: Też dołączam do protestu wobec władz Chin które torturują i zabijają za cokolwiek.)

    a jeśli doliczyć ostatnie co na czasie, o pedofilii, o zdradach np. Judasza, i samej męce Chrystusa, to wydaje mi się, że tezeusz jest dość czuły na nasze polskie aktualności. W tym wszystkim jesteśmy przesiąknięci czym skorupka za młodu nasiąkła. Takie jest nasze życie.
    A chciałem dawniej wrzucić takiego bloga gdzie ewangelia jest komentowana przez pozostałe 3 biblijne, w zwartym ciągu. To nie wyszło, bo potrzebuję tabeli na margines jak w biblii tłumaczenie brytyjka, no i miał być
    zewnętrzny margines na uwagi. Próbkę tego mam w edytorze ale co z tym zrobić? Tabela jest rozjechana, no ale może ktoś komentujący tu mi pomoże. Pozdrawiam

     
    Odpowiedz
  2. Halina

    Chętnie Ci pomogę, tylko

    Chętnie Ci pomogę, tylko nie bardzo wiem w czym – jak tabela rozjechana 🙂 to może wywal tą na margines. A wogóle to musisz pisać w tabelach?-nie lepiej tak na luzie…?

    pozdro.

     
    Odpowiedz
  3. leszek

    Posłuchaj nie mam nic

    Posłuchaj nie mam nic przeciwko mężom ateistom, luzowi, czy wiośnie 🙂 ale oni chyba nie rozważają Biblii dniem i nocą, net jest publiczny, szeroki, a tekst stanowiący kompilację czterech ewangelii bez jakichkolwiek wskazówek, a i tak nie mam tam wstępów, język z jakiejś brytyjki i zero własnych wstawek. Kto takie coś czyta?

    Początek ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym.
    Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawidowego, syna Abrahamowego.
    Abraham był ojcem Izaaka, a Izaak ojcem Jakuba, a Jakub ojcem Judy oraz braci jego.
    A Juda zrodził z Tamar Faresa i Zarę, a Fares był ojcem Ezrona, a Ezron ojcem Arama.
    A Aram był ojcem Aminadaba, a Aminadab ojcem Naasona, a Naason ojcem Salmona.
    A Salmon zrodził z Rahab Booza, a Booz zrodził z Ruty Jobeda, a Jobed był ojcem Jessego.
    A Jesse był ojcem Dawida, króla, a Dawid zrodził z żony Uriasza Salomona.
    A Salomon był ojcem Roboama, a Roboam ojcem Abiasza, a Abiasz ojcem Azafa.
    A Azaf był ojcem Jozafata, a Jozafat ojcem Jorama, a Joram ojcem Ozjasza.
    A Ozjasz był ojcem Joatama, a Joatam ojcem Achaza, a Achaz ojcem Ezechiasza.
    A Ezechiasz był ojcem Manassesa, a Manasses ojcem Amona, a Amon ojcem Jozjasza.
    A Jozjasz był ojcem Jechoniasza i braci jego w czasie uprowadzenia do Babilonu.
    A po uprowadzeniu do Babilonu Jechoniasz był ojcem Salatiela, a Salatiel ojcem Zorobabela.
    A Zorobabel był ojcem Abijuda, a Abijud ojcem Eliakima, a Eliakim ojcem Azora.
    A Azor był ojcem Sadoka, a Sadok ojcem Achima, a Achim ojcem E

    🙂
    dlatego tu się nie upublicznię i tak z wersją bardzo roboczą; to miał być tylko przykład dla każdego, do tworzenia własnej bazy studium biblijnego. Przyczynek dla lepszego zrozumienia ewangelii przez proste skojarzenia, nie praca naukowa. Uważam odnośniki przynajmniej w brytyjce za rzecz bardzo pomocną
    pozdrawiam serdecznie
    wszystkich bardzo lubię
    i nie wciskam

     
    Odpowiedz
  4. Halina

    ” Posłuchaj nie mam nic

    ” Posłuchaj nie mam nic przeciwko mężom ateistom, luzowi , czy wiośnie, ale oni chyba nie rozważają Biblii dniem i nocą ”

    Nie, nie rozważają. W nocy od 20-8 rano mają dyżury, gdzie oprócz stałego dozoru nad chorymi , trzeba wykonać nieplanowane, ratujące życie zabiegi. W dzień odsypiają-i tak na zmianę. Trzeba też być pod telefonem non-stop. Nie każdy ma taki luz…

    pozdrawiam wiosennie.

     
    Odpowiedz
  5. Halina

    Musisz określić Leszku

    Musisz określić Leszku problem, na pewno Cię zrozumie-najlepiej sam z nim pogadaj. Wiesz, że to równy facet, ale nie ma go na Tezeuszu. Widzisz, ja nawet z tabelką nie mogłam Ci pomóc, czy doradzić, a to było przedmiotem naszej rozmowy.

    serdecznie Cię pozdrawiam.

     
    Odpowiedz
  6. leszek

    Tłumaczyłem Ci tylko czemu

    Tłumaczyłem Ci tylko czemu nie puszczam bloga bez tabelki czyli bez 2 marginesów (wymaga to sporo pracy na tekście).
    Prosiłem tylko o pozdrowienia dla męża. To zrozumie.

     
    Odpowiedz
  7. Halina

    Tylko nie wiem co mój mąż

    Tylko nie wiem co mój mąż i jego ateizm ma wspólnego z Twoją tabelką. Ale ważne, że nie masz nic przeciw mężom ateistom-to istotne i bardzo Ci za ten akt łaski dziękuję:)

    Wybacz, ale pozdrowienia to nawet moje pieski są w stanie zrozumieć – mam nadzieję, że on też załapie 🙂

    pa.

     
    Odpowiedz
  8. Halina

    Tak, rzeczywiście mało

    Tak, rzeczywiście mało jest takich osób jak mój mąż, które miałyby w sobie tyle szacunku i zrozumienia dla drugiego człowieka-tego nie jest w stanie chyba nikt podważyć, kto się z nim w jakikolwiek sposób zetknął, prawda?
    Prosił abym Cię serdecznie pozdrowiła i przesłała jego ulubioną Sutrę, bo jak Ci już dawno mówiłam, od dłuższego czasu jest zainteresowany buddyzmem.

    http://www.metta.pl/articles.php?id=212

     
    Odpowiedz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

code