Dziwny przypadek perfekcjonistki?

Dziś byłam na rozmowie w sprawie pracy. Szukam jej od kilku miesięcy.

Wczoraj zatelefonowała do mnie pani, żeby umówić się na spotkanie rekrutacyjne. Z trudem sobie przypomniałam, gdzie wysyłałam CV ostatnio (tak dużo ich było). Poczytałam o tej firmie troszkę w ramach przygotowania. Dziś przed południem wsiadłam do samochodu i pojechałam do Łodzi. Kawałek drogi, bo około 40 km. Ale za chlebem trzeba jeździć. Nawigacja doprowadziła mnie na miejsce. Szukałam siedziby firmy i… jakież zdziwienie ogarnęło mnie, kiedy sobie uzmysłowiłam, że pod tym adresem jest zupełnie inna firma, do której także wysłałam aplikację. Okazało się, że dzień wcześniej telefonicznie umówiłam się z kimś innym, niż sądziłam, że się umówiłam. Wszystkiego się po sobie spodziewałam, ale nie tego! Zatelefonowałam do męża, żeby sprawdził w internecie, na jakie stanowisko aplikować mogłam do tej firmy. Sprawdził. Zdążyłam na czas. Rozmowa trwała 3 minuty.

Czy ktoś widzi w tym jakiś sens?

Ja żadnego. Więc po cóż to pisać? Mam nadzieję, że kiedyś dowiem się, dlaczego akurat tak wyglądał ten dzień. Bo przecież przypadków nie ma. Prawda?

 

Komentarz

  1. zibik

    Nadmierny perfekcjonizm !

    Sz.Pani !

    Owszem "przypadków nie ma", natomiast na świecie jest Bóg Trójjedyny – Duch Święty, oraz zły Duch, także MY (bytujące istoty rozumne) – Pana Boga stworzenia mające wolną wolę i powierzone im "talenty" (łaski, dary, cnoty i uzdolnienia).

    Wg. mnie chwila, dzień – nasze doczesne życie ma urok i sens, oraz wygląda tak, jak Bóg postanowi, a MY uznamy i decydujemy, kiedy wybieramy dobro lub komplikuje się (traci czar i sens), kiedy sprzeniewierzamy się Jego woli (grzesząc) wybierając zło.

    To oczywiste, że :

    – na świecie nadal istnieje dobro i zło, dlatego w życiu codziennym możemy, a nawet musimy wybierać i decydować. Istotne wydaje się to – komu ufamy?…… i co wybieramy?…..

    – katolicy i chrześcijanie mają starać się dążyć, do wielkości, doskonałości i świętości, ale przesadna staranność, dokładność tzn. nadmierny perfekcjonizm może stać się istotnym utrudnieniem, a nawet utrapieniem, czy znaczącą przeszkodą i zagrożeniem w normalnym bytowaniu, właściwym funkcjonowaniu.

    – nadmierny perfekcjonizm tzw. dewiacja zwykle powoduje obniżenie poczucia własnej wartości, a docelowo może wywoływać stany depresyjne lub inne skutki chorobowe.

    Dziękuję Pani za ten refleksyjny i inspirujący tekst i zachęcam, do pisania kolejnych nie tylko opowiadań, czy relacji, lecz również publikacji, tekstów bardziej ambitnych tzn. formujących, nauczających, wychowujących i ubogacających czytelników.

    Szczęść Boże !

     

     

     
    Odpowiedz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

code