Kliknij i nakarm

 „… Byłem głodny, a daliście Mi jeść” – mówi Chrystus  do owieczek przeznaczonych na wieczne szczęście. Znamy cały katalog dobrych uczynków wobec bliźnich, do których zachęcają nas liczne fundacje, stowarzyszenia i inne organizacje. Kliknij … a wejdziesz do królestwa niebieskiego?

To dobrze, że można szybko i bez wysiłku komuś pomóc. To dobrze, że są organizacje, które tworzą taką możliwość. Gdy jednak wrzucimy do puszki pieniądze, wyślemy sms-a, warto pomyśleć o ludziach, którzy nasze dobre chęci przekształcają w miłosierdzie. A ono nie jest przyjazne w obsłudze. Wymaga wyrzeczenia się własnych potrzeb, cierpliwości, znoszenia niewdzięczności i podejrzliwości. Przekroczenia własnych barier zmęczenia, niechęci, empatii.

Lubimy chodzić z przeklejonym serduszkiem Orkiestry, czujemy się dobrymi i posłusznymi  przykazaniom chrześcijanami. Ale to nie jest wizyta u staruszka-sąsiada, którego sposób życia odbiega daleko od naszych wymogów estetycznych, nie – zainteresowanie się usmarkanym kilkulatkiem na trzepaku,  który dawno powinien już jeść kolację w domu, nie – wspieranie i przeszukiwanie ogłoszeń o pracy dla jęczącej, że do niczego się już nie nadaje,  koleżanki.  Nie są to dla nas heroiczne czyny, jednak mogą naszych bliźnich napoić, ubrać i odwiedzić w „więzieniu” depresji, ubóstwa, bezradności.

Wrzucamy często (nie zawsze) pieniądze na konta i do puszek z litości, a nie miłosierdzia. Nie uważam litości za coś niewłaściwego, ale jest ona chwilowym, emocjonalnym odzewem i dobrze, że jest. Jednak pozostając przy samej litości, pozbawiamy się radości poczucia wspólnoty z drugim, z potrzebującym i nie uznajemy w nim takiego samego człowieka jak my, znajdującego się jedynie w innej sytuacji. 

„Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” . 

 

Komentarz

  1. arturah

    Żyd Icek i los

    Żyd Icek od kilku tygodni modli się – „pomóż mi Boże wygrać duże pieniądze na loterii” i w końcu Bóg odzywa się – „daj mi szansę Icek , kup los”

     
    Odpowiedz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

code