Cenne inicjatywy

XXXIII Piesza Pielgrzymka Wrocławska

2 sierpnia 2013 r. wyrusza XXXIII Wrocławska Pielgrzymka na Jasną Górę. W tym roku – podobnie jak w ubiegłym – będzie ją relacjonował specjalnie dla Tezeusza Tomasz Żmuda. Wesprą go na pewno uczestniczący również w pielgrzymce członkowie rodziny i przyjaciele.

Tomasz: Szczególna więź
Jesteśmy już w Częstochowie. Po 8 dniach wędrówki pokonaliśmy całą trasę. Jutro zostało nam już tylko wejście na Jasną Górę. Ostanie dwa dni były jak co roku żegnaniem się z pielgrzymką, a żegnanie to nie jest łatwe. Zawiązała się między nami w grupie (130 osób) dość szczególna więź. Spędziliśmy razem 8 dni, przeszliśmy wspólnie 215 km – w skwarze i deszczu. Modliliśmy się razem, bawiliśmy się, śpiewaliśmy, wspólnie spożywaliśmy posiłki. Nasze namioty stały rozbite jeden obok drugiego – nikt nie zliczy godzin spędzonych na wspólnych rozmowach. Więcej…

Miśka: Od sierpnia do sierpnia
Pielgrzymki doświadczam od wielu lat i nawet gdy nie mogłam chodzić, to na początku sierpnia myślami zawsze łączyłam się z pielgrzymką. Było to „miejsce”, gdzie zadzierzgnęłam wiele przyjaźni, które trwają przez lata. Choć tak naprawdę spotykamy się raz do roku na trasie, to znajomość nasza trwa. Rok liczymy od sierpnia do sierpnia, do kolejnego spotkania. Więcej…

Ania D.: Tajemnice wiary
Kolejny dzień pielgrzymowania niby podobny do poprzedniego, a jednak inny. Bogaty w nowe przeżycia na tyle, na ile jestem w stanie otworzyć się na słowo Boga i potrzeby drugiego człowieka. Codziennie na nowo podejmuję zmagania z samą sobą, aby stanąć obok własnego „ja”. Znosząc trud upału tak jak dzisiaj, czy przemoczenia, gdy pada deszcz, codziennie na nowo przypominam sobie, po co tu jestem, z jaką intencją idę i że nie chcę zmarnować danego mi czasu, aby wejść głębiej w tajemnice wiary, w roku wiary. Więcej…

Tomasz: Integracja
Wczorajszy wieczór zakończył się apelem, na którym oficjalnie w poczet pielgrzymów zostali przyjęci ci, którzy na pielgrzymce są po raz pierwszy. Wcześniej jednak musieli się wykazać znajomością piosenek pielgrzymkowych i faktów z życia pielgrzymki oraz udowodnić swoje szczególne przywiązanie do grupy IV oławskiej. Wszystko oczywiście odbyło się w konwencji zabawowej. Próbujemy w ten sposób jeszcze bardziej się zintegrować i poznać. Więcej…

Tomasz: Prawdziwe ja
Na naszą trasę powróciło słońce, więc znowu dokucza nam upał. Jest to już czwarty dzień, jutro będziemy na półmetku, nic więc dziwnego, że niektóre osoby dopada tzw. głupawka pielgrzymkowa – tzn. ze zmęczenia i niewyspania, np. wszystko ich śmieszy albo starają się każdemu napotkanemu pielgrzymowi zrobić jakiegoś psikusa. Taki stan ma też swoje dobre strony. W tym zmęczeniu i niewyspaniu zrzucamy z siebie maski, które zwykle nosimy w ciągu roku. Wychodzi na wierzch nasze prawdziwe ja. Dzięki Bogu mogę stwierdzić, że prawdziwe ja większości pielgrzymów jest przyjazne bliźniemu. Więcej…

Tomasz: Deszcz pomocny mimo wszystko
Po dwóch dniach upałów otrzymaliśmy dziś z nieba deszcz – i to dwukrotnie. Najpierw złapała nas burza na pierwszym postoju w lesie, co jest sytuacją najmniej komfortową ze wszystkich. Gdy pada w drodze, jest to do zniesienia. Ponieważ idziemy, to nie jest nam zbyt zimno, nasze ciała same się rozgrzewają, jesteśmy zajęci modlitwą i śpiewem, więc czas płynie szybciej. Gdy jednak pada na postoju, jedyne, co pozostaje, to stać i próbować przetrwać pod peleryną przeciwdeszczową. Nie da rady usiąść ani jeść, człowiekowi robi się zimno, mokro… Więcej…

Tomasz: Po drodze o Franciszku
Mnie nasunęła się dziś taka myśl: postawa Franciszka jest znakiem czasu i to z dwóch względów. Po pierwsze Franciszek zauważył, że dwóch poprzednich papieży przekazało bardzo wiele treści w temacie wiary chrześcijan. Prowadzili oni ożywiony dialog z tzw. Światem, tłumacząc i broniąc wiary. Franciszek uznał, że nie ma potrzeby dokładania kolejnych treści. Uznał, że nadszedł czas na to, aby chrześcijanie zaczęli dawać świadectwo swoich słów. Dlatego namawia, aby do świata wyjść, żyć wśród innych ludzi. Ludzi, którzy może mają inne tradycje, ale w których drzemie to samo, co w nas pragnienie transcendencji. Drugi powód jest prosty: Kościół potrzebuje zmiany postawy ludzi Kościoła i to Franciszek także zauważył. Oby zmiana tej postawy przyniosła dobre owoce.Więcej…

Tomasz: Od świtu rozważam Twoje słowo
Na trasie przywitały nas dziś słowa psalmu 119: „Budzą się moje oczy jeszcze przed świtem, aby rozważać Twoje słowo”. Upał nie ustaje, nogi bolą, twarz piecze. Nas jednak humory nie opuszczają. Pokrzepia nas słowo, które słyszymy. Usłyszeliśmy dziś, że ze słuchania tego słowa rodzi się nasza wiara. Tak jak narodziła się w Abrahamie, kiedy zawierzył Bogu do końca. Wiedział, że Bóg nie składa obietnic bez pokrycia, Jego słowo jest jak skała, na której można budować swoje zbawienie. Więcej…

Tomasz: W drodze do „naszych” gospodarzy
Już w samej Trzebnicy udaliśmy się w niezwykłą gościnę. Dwa lata temu całkiem przypadkowo trafiliśmy do Państwa Żelezików, którzy umożliwili nam skorzystanie z łazienki i poczęstowali nas tym, co mieli w domu. Od tej pory przychodzimy do nich co roku i nie robimy tego tylko interesownie. Prawda, że miło jest być ugoszczonym niemal po królewsku, ale też zaprzyjaźniliśmy się z nimi. Oni mówią o nas „nasi pielgrzymi”, a my o nich mówimy – „nasi trzebniccy gospodarze”. Dzięki Ci, Boże, że uzdalniasz nas, abyśmy potrafili przed sobą otwierać nasze serca i domy. Więcej…

Tomasz: W drodze z Panem
Wyruszyliśmy dziś o godz. 6.30 spod wrocławskiej katedry. Humory dopisują wszystkim pielgrzymom i pogoda też nam dopisuje. Cieszymy się podwójnie, ponieważ w tym roku idzie z nami dużo większa niż przed rokiem liczba księży i kleryków – dziś będzie dobry dzień, aby objąć ich naszą modlitwą. Ważne jest, że ci młodzi w większości ludzie chcą być blisko ludzi, którym pasterzują. Realizują w ten wezwanie papieża Franciszka i oczywiście samego Chrystusa. Więcej…

Tomasz: Pielgrzymka 2013 – wrzucamy pierwszy tekst
Bardzo się cieszymy, że i w tym roku będziemy mogli dzielić się z czytelnikami Tezeusza naszymi wrażeniami i przemyśleniami z XXXIII już wrocławskiej pieszej pielgrzymki na Jasną Górę. Dla mnie będzie to 18 raz na pielgrzymim szlaku, czyli mogę powiedzieć, że moje pielgrzymowanie stanie się dorosłe. Jak zwykle wśród naszych dzieci (choć te starsze za takie określenie – dzieci – potrafią się obrazić, wciąż nam powtarzają, że są już młodzieżą) panuje od kilku dni małe podniecenie i odliczanie do chwili, kiedy wyruszymy spod wrocławskiej katedry. Więcej…

Relacje z XXXII Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę w 2012 roku

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code