Powołani do świata

Wolontariat

Wolontariat – ku dobru wspólnemu

Aleksandra Noyszewska

Rok 2011 był rokiem wolontariatu – międzynarodowej pamięci i różnych imprez, spotkań, obchodów. Miały one na celu propagowanie, utrwalanie szlachetnej myśli i działania dla idei wolontariatu. Potwierdzeniem wszczepienia tej idei w kulturę są słowa ją opisujące. Funkcjonują one aktywnie w kulturze każdego narodu – od setek lat: to filantropia, charytatywność, wolontariat. Zwłaszcza w Europie, która swoją kulturę rozwinęła w oparciu o antyk Greków, starożytny Rzym i chrześcijaństwo.

Pogłębiając rozważania nad pojęciem wolontariatu, zatrzymajmy się przy jego definicji, która jest zawarta w Encyklopedii PWN, ale znajdziemy ją również np: w przeglądarce internetowej Wikipedia [1] . Nadmienienie ,,wiki” i innych przeglądarek wiedzy, kierunkuje na to, że ludzie ją budujący, tworzący bazę informacyjną, działają tam społecznie. Kontynuując główny wątek: wolontariat, słowo i jego znaczenie przywędrowało do nas od Rzymian.

W języku łacińskim brzmi voluntarius – czyli po polsku mówiąc, dobrowolny. Wolontariusz to pewnego rodzaju ochotnik. Jednak słowo to nie oddaje całej głębi znaczenia pojęcia, które kryje się w wolontariacie. Człowiek społecznik. Podkreślmy, że nie jest to działalność dla wybranych, wyjątkowych dla/do tej pracy wolontariackiej – społecznej, jako wyjątkowe powołanie. Każdy jest stworzony do pomagania innym, niesienia konkretnej pomocy materialnej czy duchowej.

Słowo „społecznik” w języku polskim jest jakby odpowiednikiem słowa wolontariusz. Jednak czasy historyczne – tzw. okresu PRL spowodowały, że w naszym kraju powstało wiele negatywnych skojarzeń i wypaczeń tej idei. Dlatego też sięgnięto do słowa wywodzącego się z łaciny. Co nie znaczy, aby nie używać zamiennie określenia „społecznik” , gdyż jest ono pięknie wkomponowane w język polski, ma swoją dobrą i płynną bazę słowotwórczą.

Wolontariuszem może zostać każdy człowiek bez względu na wiek, płeć, poziom zamożności, zawód, wykształcenie, doświadczenie itd. Podkreśla się jednak, że są niezbędne cechy, które powinny wyróżniać takich ludzi i być ich swoistym wizerunkiem. To przede wszystkim: odpowiedzialność i uczciwość. W przypadku zorganizowanej – formalnej – działalności wolontarusza zobowiązują zasady postępowania opisane w dokumentach, zatwierdzonych przez najwyższe władze każdego państwa. W Polsce mamy ustawę o wolontariacie [2] . Reguluje ona taką działalność w naszym kraju.

Efekty pracy człowieka zostawiają konkretne Dobro. Możemy tego doświadczyć i zawsze to zauważyć, jeśli tylko chcemy. Kierując się empatią, asertywnością, wobec drugiego człowieka, tworzymy Dobro. Wyzwalamy klimat dla właściwego rozumienia antropologii, budowania cywilizacji klasyczno-chrześcijańskiej.

Współcześni filozofowie i historycy widzą naglącą potrzebę weryfikacji programów nauczania i procesu wychowywania młodego pokolenia. Apelują o ,,ponowne oparcie edukacji na nie skażonych relatywizmem i nie sfałszowanych ideologią wielkich tekstach religijnych, filozoficznych i literackich” [3] . Na tym tle widzę wolontariat jako swoistą afirmację humanizmu i człowieczeństwa.

Niewątpliwie wielkim i podstawowym dobrem dla człowieka, dla ludzkości jest praca. Ona jest kluczową wartością społeczną, ona zmienia wymiar relacji ja wobec my. Użyteczność jej wynika z celów: moralnych, intelektualnych czy materialnych. To spotykanie się celów, ich zazębianie się i wzajemne wpływanie daje przestrzeń dla rozwoju wolontariatu. Czym jest wartość dla nas ludzi, decyduje o tym źródło wartości, a więc system społeczny, kultura, proces socjalizacji, czyli wychowanie dla zrozumienia potrzeb społecznych i wspólnego dobra – zrozumienia solidaryzmu społecznego, także działanie i postawy dające nam wzór, co jest dobrem, co jest wartością uznaną i pożądaną [4] .

Pedagogika katolicka wskazuje wyraźnie obszar społeczny, w którym człowiek zdobywa to rozeznanie i „wdrukowanie”. Jest to rodzina. ,,Wspólnota rodzinna posiada swoistą transcendencję w stosunku do pojęć i schematów socjologiczno-statystycznych. (…) Rodzina na mocy swej konstytucji rozwija właściwy sobie etos, który posiada dwa kręgi znaczeniowe. (…) Wewnętrzny odnosi się do samej rodziny i wyraża tożsamość antropologiczno-etyczną. (…)

Drugi krąg (…) kształtuje wewnętrznie uniwersalny, duchowy świat osoby i rodziny ludzkiej, definiowany jako kultura, względnie jako cywilizacja ” [5] . Wtedy tylko dokonujemy właściwego rozeznawania i rozróżniania wartości, które pozwalają człowiekowi na odnalezienie się w kontekście świata – swojego miejsca i swojej roli. Człowiek czuje się zakorzeniony, spełniony i rozumie sens życia, pracy, twórczości, ,,przeznaczenie ku budowaniu wspólnoty” [6] . Sublimatem tego jest szacunek, pamięć dla kultury i dbanie o jej ciągłość – jest to szczególnym wyzwaniem współczesnego czasu.

Nauki społeczne stosują gradację wartości w życiu społecznym [7] . Są wartości docelowe, takie codzienne oraz te związane z sensem życia i kształtujące je, czyli tzw. ,,uroczyste”- wartości uznane za ostateczne czy inaczej heroiczne. Takie wartości, związane z sensem życia człowieka, szczególnie wyraziście zaznaczyły swoją wielką wagę moralną, egzystencjalną w czasach heroicznych wyzwań dla społeczeństw. Obrazem tego, w naszej ojczyźnie bezdyskusyjnie są karty historii losów Polaków, broniących Ojczyzny przed najazdem wroga w początkach państwowości, podejmujących zrywy niepodległościowe okresu zaborów [8] czy też w czasach okupacji niemieckiej 1939-45 r. [9] Są to najpiękniejsze przykłady wolontariatu – patriotymu.

Dziś na szczęście nie musimy bronić ojczyzny heroicznie . Możemy wspierać ją dzięki obywatelskiej, odpowiedzialnej postawie. Najwyższej wagi dokumentem, określającym zasady funkcjonowania narodu i państwa jest Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej. To kwintesencja praw, według których ma funkcjonować państwo i działać w nim/ z nim obywatel. Np. w rozdz. II [10] zamknięto syntetycznie treść, która daje odpowiedź, jak powinno wypełniać/spełniać się dobro, wolność. Treść i nakaz stąd płynący jest skierowany do każdego obywatela kraju -katolików, chrześcijan, ateistów… Np. „Obowiązkiem obywatela polskiego jest wierność Rzeczpospolitej Polskiej oraz troska o dobro wspólne” [11,12] .

W tytule czynionych rozważań, wybrzmiewa myśl, że wolontariat należałoby widzieć jako swoistą afirmację dobra wspólnego. To szczególna wartość. Wiąże się ona z tyloma procesami wychowawczymi, edukacyjnymi, socjalizacyjnymi – zanim nastąpi pełnia zrozumienia, czym jest dobro społeczne. Przyswoić to i działać tak, aby nie wypaczać idei wartości uroczystych – oto wielkie wyzwanie dla ludzi. Wielkie i szlachetne.

Jeżeli pragniemy dobra swojego, dobra w rodzinie, w społeczeństwie, musimy wnosić do kultury to, co mądre, moralne, piękne. Nie niszczyć autorytetów, nie niszczyć wzorów moralnych, odpowiedzialnych postaw i zachowań [13] . Dbać o ład wartości. Rozpatrywali ten wielkiej wagi problem najmędrsi filozofowie starożytności, gdy zastanawiali się nad Państwem i Władzą w nim. Twierdzili, że istotą szczęścia człowieka są jego powinności wobec społeczeństwa – ,,Miasta” [14,15] . Waga społeczna, etyczna tych spraw wyrażała troskę starożytnych w myślach, dysputach, pismach.

Czas nowożytny ze swoimi różnymi prądami filozoficznymi modelował i modeluje współczesną mu kulturę. W stan posiadania XXI w. – współczesnej wiedzy, przemyśleń, doświadczeń starożytni i współcześni włożyli swój trud i dorobek myśli filozoficznej, naukowej lub dołożyli bagaż błędów: egoizmu, tyranii, okrucieństwa. Problem był i jest nadal żywotny.

Współcześnie, jak nas ostrzega psycholog społeczny Stanisław Ossowski, ,,ogólnie mówiąc (…), koncepcja kultury dotyczy tych wartości, w których przejawia się (…) ludzka osobowość i które wymagają pewnych postaw emocjonalnych, a nie tylko dyspozycji intelektualnych lub mięśniowych ” [16] . Dopełnieniem tej myśli będzie wypowiedź autora światowego bestsellera. Amerykanin A.Toffler już w połowie XX w. bardzo mocno apelował i ostrzegał, widząc postępującą dehumanizację, alienację i atomizację społeczeństw zachodnich [17] .

Nadszedł czas zmian tak szybkich, pisze on, że aby je opanować, trzeba współpracy wszystkich obszarów społecznych: polityków, socjologów, duchownych, naukowców, politycznych rewolucjonistów i nowatorów społecznych, ale przede wszystkim musi to być we współdziałaniu, we współpracy ze społeczeństwem – tzw. ludem. Autor stawia pytanie: ,,Jakiego świata pragniecie za 10, 20, 30 lat?” [18] . Bez wartości, które niosą w życie ludzi etyka i moralność, nie ma postępu (…). ,,Ekonomizacja życia oznacza dehumanizację ” – tak konkluduje.

Demokratyczne wartości muszą łączyć w sobie wolność, sprawiedliwość i uczciwość – podkreśla Toffler [19] . Dopełniając te rozważania, warto wspomnieć o Darwinie, który dobiegając końca swojego życia i sumując wnioski z badań, formułuje myśl dotyczącą altruizmu [20,21] . Toffler i Darwin podkreślają, że ta wartość w dłuższym okresie czasu decyduje o rozwoju człowieka, ludzi i dopełnieniu się humanizmu, we wspólnocie, pielęgnującej te wartości.

Wspólne dobro uzyskuje swój szczególny wymiar społeczny, ekonomiczny, kulturowy dzięki pracy człowieka. Przystosowując świat do swoich wymogów, w efekcie tworzymy nową jakościowo rzeczywistość, np. naukę, sztukę, technikę. Każdą czynność ludzką dziś nazywamy pracą, ,,…tak więc należałoby uznać, że historia cywilizacji to historia pracy ludzkości i osiągnięć tej pracy” [22] . Dopełnijmy to jeszcze stwierdzeniem: ,,W każdej pracy musi być miejsce na myśl ludzką” [23] . Fakt istotnego związku pracy z moralnością uwypukla kwestie moralności pracy i jej użyteczności – to wszystko realizowane w wolności.

Charakter człowieka, jego duchowe składniki – prawość – są oparte o zasady etyczne, humanistyczne [24] . Cele mogą mieć charakter moralny, intelektualny lub materialny. Nawet w skrajnych przypadkach przymusu jest pewien zakres wolności, chociażby myśli ludzkiej [25] .

Te cele idealnie opisują istotę wolontariatu, bo przecież ze słowem „wolonariat” wiążą się nierozerwalnie charytatywność i filantropia . Pojęcie filantropia powstało w kulturze antycznej i wywodzi się od greckiego filantropos. W języku polskim znajdziemy bogaty zbiór pojęć bliskoznacznych. Powiemy więc: dobroczyńca, łaskawca, dobrodziej, kochający ludzkość, kochający ludzi, dobro czyniący [26] .

Filantropia to chęć pomagania innym, wynikająca z tego, że jej podstawą jest życzliwość, miłość do człowieka, czyli to, co określamy człowieczeństwem, humanitaryzmem. Od antyku do chrześcijaństwa w kulturze światowej utrwalono wzór postawy i działania filantropa. Przykładem może być jeden z bohaterów mitologii greckiej. To Prometeusz . Imię tego greckiego herosa mitologia tłumaczy jako „wybiegający myślą naprzód” [27] . Kultura grecka przeniosła ten mit do współczesnych czasów. Wizerunki artystyczne Prometeusza możemy spotkać współcześnie jako rzeźby, symboliczne statuetki.

Zachowały się także ornamenty na wazach antycznych. Można je oglądać w muzeach dzięki trudowi prac archeologów. W obszarze kultur starożytnych stanowią one dobry przykład tego, co nazywamy dobrem wspólnym. Tysiące lat minęło, a Prometeusz jest nadal symbolem wielkich czynów, cywilizacyjnych zmian dla dobra ludzkości. Mówi się nawet prometeizm na działania twórcze, wielkie, ideowe – w swoim humanistycznym zamierzeniu.

Drugie słowo, wspomniane wyżej, a opisujące działanie człowieka to charytatywność. Swój początek wzięło z łacińskiego charitativus. Oznacza ono miłosierdzie chrześcijańskie wobec potrzebujących pomocy i ubogich. Potocznie w codziennym języku stosujemy zamiennie te słowa. Oba te terminy umocniły się i znalazły swoją realizację współcześnie – w konkretnym działaniu ludzi.

Symbolem najbardziej wymownym, zwartym, uwypuklającym syntezę tego pojęcia będzie znak 10 przykazań Mojżesza, które wykuł on w skale na wieczną pamięć dla swojego narodu i innych ludzi [28] . Tę myśl, pamięć o jednym z najbardziej przełomowych wydarzeń w kulturze świata – a dotykającym obszaru etyki i moralności w życiu ludzkości – zobaczymy na obrazie Rembrandta pt. ,,Mojżesz” z 1659 r.

Jednak cała wymowa tego obrazu nie byłaby możliwa, jak i zrozumienie przekazu intelektualnego i transcendentnego, gdyby nie chrześcijaństwo. Wielki jest wkład Ewangelii w kulturę Europy, a konkretnie wzór życia Chrystusa i Jego tragiczna, traumatyczna śmierć niosąca jedyny i niepowtarzalny dar, jakim było miłosierdzie.
Od tego wydarzenia szczególnie słowo „charytatywność” będzie wiązała się ze Znakiem Krzyża jako swoistej syntezy całej Ewangelii – jej myśli, idei oraz ze znakiem krzyża, czyli drogi działania codziennego w życiu człowieka [29] .

Kompendium wiedzy dotyczącej charytatywności znajdujemy w Encyklice Papieża Benedykta XVI Deus Caritas est. Znamiennym jest, iż to pierwsza Encyklika Benedykta XVI, tzn. napisana na początek i rozpoczęcie jego pontyfikatu. W części II omówiona jest myśl Caritas, czyli dzieło miłości dokonane przez Kościół jako ,,wspólnotę miłości”.

Benedykt XVI na przykładzie przypowieści opisującej dobrego Samarytanina pisze: ,,Caritas chrześcijańska jest przede wszystkim odpowiedzią na to, co w konkretnej sytuacji stanowi bezpośrednią konieczność: głodni muszą być nasyceni, nadzy odziani, chorzy leczeni z nadzieją na uzdrowienie, więźniowie odwiedzani itd. (…) Gdy chodzi o posługę, jaką ludzie spełniają wobec cierpiących, potrzeba przede wszystkim kompetencji profesjonalnych (…). Jednak nie jest to kluczowe. Potrzeba, aby ludzie obszaru caritas wyróżniali się formacją serca” [30].

Gdy rozważa się myśli Ojca Świętego z tak nieodległego czasu, uderza niebywała trafność i moc tych wskazań, głębia przesłania i siła faktów malujących obraz dnia dzisiejszego świata. Dokument ten jednoznacznie wskazuje drogę wyboru dla ludzi – tym bardziej katolików (przez przywództwo pasterskie duchowieństwa po szeregowego parafianina). Wydaje się, że myśl jest niebywale jasna i spójna dla każdego: afirmacja, czyli droga wzwyż, rozwój albo bierność, marazm i tym samym upadek, unicestwienie.

Krótko mówiąc, działanie, które dąży do tworzenia świata lepszym, działanie, które umacnia naukę, oświatę, kulturę , takie działanie, które niesie pomoc i wsparcie potrzebującym wsparcia – nazwiemy działaniem filantropijnym, charytatywnym, czyli działaniem wolontariackimi. Dobro pracy wolontariuszy i wynikająca z niego cenna wartość wypełniająca się w pomocniczości, caritas, altruizmie, bezinteresowności – to umacnia ideę wolontariatu. Na tym polu mogą, powinni się spotkać wszyscy ludzie .

Wolontariat daje możliwość jednoczenia się ludzi dobrej woli wywodzących się z ducha prometeizmu i ducha chrześcijańskiego. Ciągłość i wspólnota celów łączy wolontariatu od starożytności po nowożytność. Poszukiwania intelektualne – myśl filozoficzna wielkich humanistów z odległych czasów starożytności – promieniuje do dziś i daje szansę rozpoznawania błędów oraz dążenia we właściwym kierunku – caritas – dla kontestujących chrześcijaństwo.

Grecy, wedle swojej ,,klasycznej miary” [31] , w swojej kulturze wypracowali idee, że każdy powinien ,,dążyć do doskonałości” , widzieli to jako swoiste powołanie ,,entelechia”, „wzrost, jaki ma się osiągać” [32] . Natomiast naturę widzieli jako coś „dobrego”, mimo że jest to niezależny twór (jak twierdzili) od woli ludzkiej i że stanowi on właściwe miejsce człowieka [33] . Filozofowie tamtej epoki budowali filary dla współczesnej kultury.

Wtedy filozofia była nauką szczególnie wyróżnioną, a obok niej stała medycyna. Za kolebkę medycyny europejskiej uważana jest Grecja, a za jej ojca – Hipokrates (460 – 377 p.n.e.). Ten wybitny lekarz filozof nakazywał: ,,(…)do czyjegokolwiek domu wnijdę, celem wejścia mojego będzie jedynie dobro chorego (…). Sposób życia urządzać będę chorym dla ich dobra podług sił moich i zdolności, dalekim będąc od wszelkiego uszkodzenia i krzywdy wszelkiej” [34] .

Także wielki filozof Seneka – uznany przez cały świat za najwybitniejszego i niepowtarzalnego mędrca i nauczyciela moralności twierdził: ,,Nikt nie może być szczęśliwy, kto dba tylko o siebie, kto wszystko obraca na swoją korzyść; jeśli chcesz żyć dla siebie, musisz żyć dla innych. Gorliwe i niezłomne przestrzeganie tego przymierza, które łączy nas, ludzi z ludźmi i przesądza o tym, że istnieje jakieś wspólne prawo dla całego rodzaju ludzkiego, przyczynia się najbardziej do (…) pielęgnowania ściślejszych związków przyjaźni. (…). Uczyć się cnót, to oduczać się wad”.

Europa chrześcijańska, która dała kulturze świata dobroczynność, w średniowieczu zostaje ubogacona ważną myślą: człowieku wznoś się duchowo wzwyż, myśl o drugich, nie tylko o sobie, a realizuj to dla obszarów ducha i potrzeb codziennych. W tym okresie mamy już ogólnie zakreślone granice państw nowożytnych. Powstają w nich różne struktury społeczne o celach charytatywnych. Są to liczne szpitale, przytułki, sierocińce prowadzone przez zgromadzenia zakonne [35] – zgodnie z ewangelicznym nakazem niesienia pomocy najuboższym, chorym, potrzebującym.

W obszarze kultury polskiej już w początkach państwowości znajdujemy przykłady mówiące o działalności społecznej dla wspólnego dobra. Zaczęły powstawać pierwsze instytucje charytatywne. Najpierw były to szkoły i szpitale budowane i organizowane np. przez fundację biskupią we Wrocławiu w 1108 r. [36] Polska jako kraj otwarty, przyjazny, tolerancyjny od początku swojej państwowości dawała możliwość samorealizacji innym wspólnotom religijnym, np. prawosławiu, judaizmowi, islamowi. One też miały swoje instytucje dobroczynne, wynikające z nakazów ich religii [37] .

Warto także poznać kilka interesujących i ważnych przykładów działalności filantropijnej, charytatywnej w naszym państwie. Są to postacie znaczące i ważne dla historii kraju, np. królowa Jadwiga, Stanisław Staszic, Maria Curie-Skłodowska, Bolesław Prus, Ignacy Mościcki, Leopold S. Kronenberg, Janusz Korczak. Wspólne dobro wartości uznanych, heroicznych bez wątpienia wnieśli w kulturę wszyscy wyżej wymienieni. To heroiczny wolontariat. Dokonywali swoistego przełomu w kulturze i historii Polski, na jej kartach pozostawili ważne znaki, w tradycji – znaki wzorów i wskazań dla następnych pokoleń, pisane czynami, wybitnym życiem.

Postacie znane i cenione w skali kraju wyznaczały hierarchię wartości dla licznej rzeszy społeczników ziem lokalnych… [38] kiedyś i teraz… Dla „codzienności” warto i należy budować ideały oraz wspólne dobro. One dają konstytutywne fundamenty dla spraw wielkich. Wolontariusze dnia codziennego – ludzie pomysłu, działania, konkretu, organizacji, wsparcia, pomocy, miłosierdzia – oni tworzą zaczyn, tworzą grunt dla przyszłej afirmacji piękna, dobra.

Wiek osiemnasty przynosi ze sobą poszerzenie działalności społecznej państw nowożytnych. W tym czasie zaczynają powstawać instytucje dobroczynne oraz stają się popularne czyny filantropijne. Działalność społeczna w duchu dobroczynności i pomocniczości rozwijała się w naszym kraju podobnie jak na całym świecie – mimo zaborów i niszczących wojen. W literaturze przedmiotu można znaleźć wiedzę o licznych i różnorodnych organizacjach. Warto jednak zatrzymać się i zwrócić uwagę, szczególnie, na dwie organizacje. Zasłużyły się one bardzo, wnosząc wielki wkład pracy i dobra na świecie i w Polsce. To jest Międzynarodowy Czerwony Krzyż i Caritas. W Polsce jest to Polski Czerwony Krzyż -zwany w skrócie PCK [39] i Caritas Polska zwana w skrócie Caritas.

Dziś Polska przoduje w działaniach wolontariatu na świecie w pracach misyjnych i związanych z misjami. Wolontariuszami są ludzie duchowni i świeccy, np. salezjanie tworzą całe organizacje szkolnictwa, łącznie z przygotowaniem zawodowym dla dzieci, młodzieży w krajach Afryki objętych zamieszkami i głodem, a także w Afganistanie, Brazylii, Peru, Indiach, Bangladeszu Kazachstanie itd. Są to prace związane z budowaniem szkół, szpitali, opieka i wychowanie dzieci ulicy, np. w krajach afrykańskich budowaniem wodociągów i studni. W roku 2011 obchodzony był jubileusz 10-lecia Międzynarodowego Wolontariatu Don Bosco [40] .

Na dzień dzisiejszy w naszym kraju mamy wiele różnorodnych instytucji, organizacji, stowarzyszeń, które wypełniają cele wolontariatu. Na stronach przeglądarki internetowej wikipedia czy google znajdziemy spis ogromnej ilości najróżniejszych opartych na wolontariacie instytucji i stowarzyszeń. I co ciekawe, te informacje, a także wiele innych wiadomości zebranych w przeglądarkach możemy uzyskać dzięki pracy setek anonimowych wolontariuszy, którzy poświęcając swój osobisty czas i wiedzę na określony temat, wpisując wiadomości, które potem inni ludzie pobierają.

Z wiedzy tej czerpią np. młodzi ludzie do pisania wielu wypracowań i innych zadań szkolnych. Ci wolontariusze przeglądarek internetowych zgodnie ze statutem tego zadania powinni pisać prawdę, zachowując staranność i dokładność dla podawanych faktów naukowych. Natomiast my wszyscy korzystający z tych dostępnych nam informacji powinniśmy pamiętać o uszanowaniu własności intelektualnej ich pracy. Dostępność internetu i zawartych tam informacji, nie może wykluczać pracy własnej z bibliografią źródłową – to znak rozwoju współczesnej elektroniki i inny temat do refleksji … nie mniej też ważny.

Teraz trochę liczb: Stowarzyszenie Klon/Jawor przeprowadziło badania na 2008 r., z których wynika, że ok. 4 miliony dorosłych Polaków to jest 11,3% poświęciło swój czas na bezpłatną pracę dla innych [41] . Natomiast w 2010 wykazano, że Polacy głównie angażują się w działania charytatywne i w tym jest więcej kobiet, spośród których 81% powiedziało, że przynajmniej raz udzieliło bezinteresownej pomocy; wśród mężczyzn jest to 75%. Najmniej popularną działalnością jest wolontariat – z badań wynika, że 37% Polaków zaangażowało w to swoją pracę. Opis statystyczny uzasadnia potrzebę działania motywującego społeczeństwo dla tej sprawy.

Z okazji obchodów Roku Wolontariatu, w Polsce, opracowano raport prognoz długoterminowych, w których jest delikatna nuta optymizmu odnośnie rozwoju tej idei wśród społeczeństwa [42] . Przykładem takiej inspirującej działalności jest powstałe w Warszawie Centrum Myśli Jana Pawła II, zgodnie z ideą celów formacyjnych, które nam przekazywał [43] . Centrum skupia wokół swoich projektów liczną rzeszę wolontariuszy. Działają oni w wielu obszarach życia społecznego, kierując do/dla drugiego człowieka swój czas, talenty, pomoc. Na stronach internetowych tego dzieła widać, jak wiele akcji i projektów podejmują i realizują ochotnicy – wolontariusze. To jeden z bardziej znanych, wiodących ośrodków.

Należy jednak dodać, że w wielu większych i mniejszych miastach Polski istnieją różne stowarzyszenia, organizacje pozarządowe, które w swoim statucie, planie działania realizują przesłanie Błogosławionego Jana Pawła II, aby konkretnym czynem, dawać przykład solidarnych, odpowiedzialnych postaw wobec bliźniego, środowiska, ojczyzny, społeczeństwa, To powinno nas stale zobowiązywać i motywować każdego Polaka.

,,Nie można pomyśleć człowieka bez tego odniesienia do Boga, które jest dla niego konstytutywne – „actus essendi” , jak określił to św. Tomasz. Jak pisał, ,,(…) droga prowadzi nie tyle przez byt i istnienie, ile przez osoby i spotkanie osób (…)”. Całe życie ludzkie jest ‚współbytowaniem’ w wymiarze codziennym: ‚ty i ja’ , a także w wymiarze absolutnym i ostatecznym: ‚ ja i Ty’. (…)

Nasza wiara jest głęboko antropologiczna, głęboko osadzona we współbytowaniu, we wspólnocie ludu Bożego oraz we wspólnocie z tym Przedwiecznym ‚Ty” [44] . A dopełniając tę myśl, przywołam słowa Benedykta XVI [45] , który wskazuje, że ,,braterstwo życzliwość i nadzieja – te odwieczne wartości człowieczeństwa (…) stanowią trwały fundament pod budowę lepszego świata, w którym każdy mógłby znaleźć dobrobyt materialny i szczęście duchowe”. Wydaje się, że pokłosiem pielgrzymki Benedykta XVI do Polski jest posynodalna Adhortacja Apostolska ,,Sacramentum Caritatis”, gdzie w pkt 91 zawarte jest całe kompendium istoty i idei wolontariatu na współczesny czas i jego wyzwania [46] .

***

W swoim życiu spotykamy wielu ludzi. To stałe incydentalne uczenie się zwłaszcza wśród tych, którzy wyróżniają się mądrością, prospołecznymi ideami, wśród dobrych, uczciwych, odpowiedzialnych obywateli. Oni ten zaczyn w nas zostawiają, wszczepiają go w nas. Naszym obowiązkiem jest nieść go i zachęcać innych, młodych, przekazując im ideę wolontariatu, dzielenia się dobrem wspólnym i dbania o to dobro solidarnie. Młodzi mają prawo i obowiązek zastępować odchodzące pokolenie na drodze odpowiedzialności za dobro i rozwój ojczyzny.

Dotarliśmy do najważniejszego wniosku, że wolontariusz to odpowiedzialny człowiek, odpowiedzialny obywatel i pracownik, dobry życzliwy kolega, dziecko kochające swoich rodziców i pomocne im, to człowiek szanujący godność osobową każdego drugiego człowieka. To dzielący się, zostawiający, niosący, dający, inspirujący, wspierający, towarzyszący, …obrazujący Dobro na podobieństwo nauk Ewangelii. Wolontariat jest afirmacją dobra wspólnego, afirmacją sensu człowieczeństwa. Gdyż jak powiedział Jan Paweł II: ,,W każdej epoce życia człowiek pragnie być afirmowany, pragnie znajdować miłość. W tej epoce pragnie tego w szczególny sposób” [47] .

Przypisy:

1. – wolontariat; Wolontariusz jego wiedza i praca dla obszarów życia i działania: opiekuńcza, edukacyjna, gospodarcza, porządkowa, ekologiczna, medyczna (hospicyjna, geriatryczna), kulturalna, ratownicza…
2. Ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie ( Dz.U. Z 29 maja 2003 r. Nr 96, poz 873; z późniejszymi zmianami Dz.U. 2010 r.Nr 234). W ustawie powiedziano, kto to jest wolontariusz, gdzie i na jakich zasadach może pracować jako wolontariusz, w jakim zakresie należy ubezpieczać wolontariuszy, jak przygotować ich do pracy i jak regulować sprawę kosztów związanych z działalnością na rzecz ludzi, dla których wolontariusze niosą swoją wiedzę, pracę, działalność każdego rodzaju- od opiekuńczej i edukacyjnej, gospodarczej, porządkowej, ekologicznej, medycznej, po kulturalną.
3. J. Bartyzel s.6, ,,Ojkofobia”, -12.03.2011 r. , ;T.Sommer ” Wolmiewicz zdanie własne ” wyd. Media Sp. Warszawa 2010 r, B. Wolniewicz ” O Polsce i Życiu ” ,Warszawa 2011 r. ; Ks, Bp A. Lepa, J.R.Nowak, B. Wolniewicz w: ” Oblicza wolności słowa ” wyd.WSKSiM Toruń 2005 r.
4. J.Jezior s. 39 ,,Wartość pracy -studium socjologiczne …”, wyd. UMCS Lublin 2005 r.
5. J.Bajda s. 135 ,,Etyka rodzinna” w: ,,Słownik Małżeństwa i Rodziny” wyd. ATL 1999 r.
6. Tamże s. 136
7. S. Ossowski ,,Z zagadnień psychologii społecznej” ,wyd. PWN Warszawa 2000 r.
8. A. Grottger z teki II Lituania 1863-1866 r. graf. Przysięga i z teki Warszawa I 1863 r. – graf. Błogosławieństwo
9. Sanktuarium w Licheniu Starym – Kaplica Błogosławionych 108 Męczenników ( błogosławieni- Warszawa w czerwcu 1999 r . przez Jana Pawła II ); z opowiadania O. Franciszkanina z muzeum przy klasztorze w Zakroczymiu 1994 r. -w czasie po likwidacji powstania warszawskiego, przez okupanta niemieckiego, wywożono mieszkańców do obozów przejściowych. Ludzie z Zakroczymia spontanicznie ratowali dzieci, warszawiaków- dostarczali jedzenie przez druty kolczaste i straż ( kłamali, że to rodzina , aby wyciągnąć kogo się da i ile się da ludzi, chroniąc tym samym więzionych rodaków przed wywózką na pewną śmierć do obozów koncentracyjnych).
10. Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe dn. 2.04.1997 r. w rozdz. II Art 30-,,Przyrodzona i niezbywalana godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna (…).” ,Art. 32 pkt 2 -,, Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym , społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny”., Art 74-,,Każdemu zapewnia się wolność twórczości artystycznej badań naukowych oraz ogłoszenia ich wyników, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury”. ,Art. 85- ,,Obowiązkiem obywatela polskiego jest obrona Ojczyzny”.
11. Tamże Art 82
12. J Ołdakowski dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie z dn. 14.03.12 r.w: TV Trwam ,, Rozmowy Niedokończone”- w rozmowie o powstaniu warszawskim 1944 r.- powiedział: , ,,że poszli do niego ludzie, młodzi ludzie jako wolontariusze”.
13. J.Paweł II s.63, ,,Młodzi z Ojcem Świętym „, wyd. Częstochowa 1991 r. ; J.Paweł II ,,Pamięć i tożsamość” wyd.Znak Kraków 2005 r. ; J.Paweł II ,,Przekroczyć próg nadziei”, wyd.KUL Lublin 1995 r. ; Benedykt XVI s.70 ,, Trwajcie mocni w wierze” wyd. KAI 2006 r.
14. P.Nowak s.XIX i XX , ,,Przedmowa do wydania polskiego” w: L.Strauss J.Cropsey-Historia filozofii politycznej wyd. Fronda Warszawa 2010 r.-
15. C.Lord- s. 129, Arystoteles w: L.Strauss J.Cropsey,,Historia filozofii politycznej ” -wyd. Fronda 2010 r.
16. S, Ossowski s. 179, ,,Z zagadnień psychologii społecznej „, wyd. Naukowe PWN W-wa 2000 r.(wybitny naukowiec prof. UŁ, UW, polski socjolog, filozof, studiował w Paryżu, Rzymie , Londynie, jeden z największych autorytetów intelektualnych , moralnych , podkreślał odpowiedzialność w działaniu, wyborach i decyzjach.
17. A.Toffler s. 466, ,,Szok przyszłości” , przełożył W.Osiatyński, E. Ryszka, E.Woydyłło -Osiatyńska, wyd. ,Zysk i S-ka Poznań 1988 ( II wydanie)
18. Tamże s. 467
19. Tamże s. 37
20. K. Darwin s.166 The Descent of Man 1871 r.,,O pochodzeniu człowieka” w: M. Marody i A. Giza -Poleszczuk, Wyd. Naukowe Scholar, 2004, s. 158
21. J.Bartyzel -Tamże 3- w swoim artykule, niezwykle syntetycznie i precyzyjnie ukazuje narzędzia Zła.
22. Tamże 4 s. 24-25
23. Cytat Kard. S. Wyszyńskiego s. 25 z: ” Duch pracy ludzkiej . Myśli o wartości pracy” wyd. Soli Deo 2000, s.37
24. Tamże
25. Tamże 4 ; B. Sruoga ,,Las Bogów ” wyd WM Gdynia 1963 r., wydano z inicjatywy i dotacji ,,Muzeum Stutthof ” w Gdańsku.
26. Słownik Języka Polskiego wyd. PWN Warszawa 2008 r.
27. Kowal- dn.25.09.2005 r. -www.ściąga .pl/tekst znaczenie słowa Prometeusz .; R. Grawes, s.44, ,,Mity greckie” -przełożył H. Krzeczkowski , wyd. PWN Warszawa 1967 r. -„Atlas i Prometeusz” Filozoficzny mit o stworzeniu ; ,,Mała Encyklopedia Kultury Antycznej” red. Z. Piszczek wyd. PWN Warszawa 1966 r. Greccy filozofowie wprowadzali rozróżnienie między człowiekiem prometejskim i pierwszym, niedoskonałym, zrodzonym z ziemi stworzeniem .
28. Pismo Święte Starego Testamentu T1 Kw 19,1-24,18 wyd. Księgarnia Św. Wojciecha Poznań 1982 r. ; Rembrandt,, Mojżesz” z 1659 r. :To jeden z najsławniejszych malarzy świata, wywodzący się z kultury europejskiej.
29. R.Brandstaetter ,,Jezus z Nazaretu” oraz refleksje : był w Jerozolimie w czasie okupacji niemieckiej Polski -jego przemiana duchowa, podkreślmy wnuk wybitnego rabina krakowskiego ; R.B. ,,Psałterz” przełożył z hebrajskiego wyd. PAX 1971 r.
30. Benedykt XVI ,,Encyklika Deus Caritas est” rozdz.II pkt 30 a,wyd. w Rzymie 25 grudnia 2005 r. w pierwszym roku pontyfikatu, i pkt 30 b tamże-„Chrześcijańska działalność charytatywna musi być niezależna od partii i ideologii. Nie jest środkiem do zmieniania świata w sposób ideologiczny i nie pozostaje na usługach światowych strategii, ale jest aktualizacją tu i teraz miłości, której człowiek potrzebuje zawsze.(…) Kryterium inspirującym ich działanie powinno być zdanie z Drugiego Listu do Koryntian: „Miłość Chrystusa przynagla nas” (5, 14)”.
31. Tamże 15 s.XXV
32. Tamże 15 s.XXX
33. Tamże
34. s.57 ,,Historia Medycyny” pod red., prof. dr hab. Med. Tadeusz Brzeziński wyd.Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, Warszawa 1988 r. Zwróćmy uwagę, że przysięga Hipokratesowa daje nam jeszcze jedno przesłanie , mówi ona o tym, że wiedzę medyczną i umiejętności związane z jej stosowaniem, należy przekazywać -dzielić się tym dobrem wspólnym dla pożytku ludzi cierpiących -ratowania zdrowia i życia ludzi. Takie centrum medyczne i humanitarne było w tym czasie na wyspie Kos. ; Współcześnie mamy organizację lekarzy w ramach międzynarodowego zrzeszenia -„Lekarze bez Granic”, działa ono już 40 lat. jako wolontariat dla świata w: A. Szulc, s.26, „Od tytana do wolontariusza” w: ,,Moda na wolontariat dodatek” w: ,,Przekrój „1.02.2011 r. Jest to klasyczny przykład kontynuacji idei Hipokratesa.
35. Jan Paweł II s. 130 ” Przekroczyć próg nadziei” KUL 1994 r. -„Niegdyś odnowa Kościoła szła poprzez zakony. Tak było w okresie po upadku cesarstwa rzymskiego ( benedyktyni), tak było w średniowieczu (ruch zakonów żebraczych : franciszkanów i dominikanów), tak było w okresie poreformacyjnym ( jezuici, w wieku XVIII-redemptoryści , pasjoniści ) oraz w wieku XIX dynamiczne zgromadzenia misyjne ( jak werbiści, salwatorianie, a przede wszystkim salezjanie )”. ; ,,Historia Wychowania” T1 red Ł. Kurdybacha, wyd. PWN Warszawa 1963 r.
36. hasło filantropia- ,,Słownik Jezyka Polskiego”, wyd.PWN 2005 r. ; od autorki tekstu -Władysław I Herman i jego syn Bolesław Krzywousty są pochowani w Płocku w Katedrze ; w Muzeum Diecezjalnym w sali skarbca są unikatowe zbiory o klasie 0 w skali Europy.
37. E. Leś, ,,Zarys historii dobroczynności i filantropii w Polsce ” Warszawa 2001 r. ;prof. L. Kaczyński Prezydent Polski s.8- w: „Trwajcie mocni w wierze-pełna wersja homilii o oficjalnych wystąpień publicznych ” pielgrzymki Benedykta XVI do Polski 25-28.05.2006 r. KAI 2006 r. -,,Wiemy , że Wasza Świątobliwość zna Polskę. Nasz Naród od tysiąca lat opierał swoją tożsamość na fundamencie wiary chrześcijańskiej .Stąd tak wielkie w Polsce tradycje tolerancji , poszanowania wolności sumienia , współistnienia wielu kultur, religii i wyznań. Polskość to w gruncie rzeczy wielość i prulalizm , a nie ciasnota i zamknięcie – pisał Jan Paweł II. W naszym kraju położonym między Zachodem i Wschodem od wieków krzyżowały się drogi europejskiej cywilizacji.To przyniosło wiele dobra i wiele duchowego bogactwa”.
38. Sylwetki regionalne ziemi zawkrzeńskiej-materiał z teczki regionalnej w Bibliotece Miejskiej im B. Prusa w Mława, np: A.Dobrska( 1854-1918) lekarka, A. Bąkowska z Gołotczyzny, J. Ostaszewski( 1875-1942 r. ) lekarz i regionalista , Z.Morawska ( 1840-1922) pisarka, nauczycielka historii-patriotka, współcześni np: R. Juszkiewicz profesor historyk, prawnik, sędzia, senator RP popracował i wydał szereg dzieł historycznych
39. synteza info.-Polski Czerwony Krzyż (organizacja) W dniu 4 czerwca 1859 roku zakończyła się straszna bitwa pod Solferino -Austrii z Włochami. Na pobojowisku , na którym leżało 40 tysięcy ofiar stanął szwajcar Henryk Duant -filantrop i finansista . Ogrom tragedii tak go poruszył, że podjął natychmiastową decyzję , aby udzielać pomocy – komu się da, bez względu na narodowość, i po której stronie walczyli. Po powrocie do swojego kraju, w Genewie, pisze książkę o tych tragicznych obserwacjach i planuje/opisuje w niej ideę stworzenia organizacji wolontariuszy, aby w razie konfliktów zbrojnych, czy wojen mogli ratować ludzi i życie.
40.,,Misje Salezjańskie”2/2012(147) s.10 -,,Od 2002 r. na misje wyjechało ponad 250 młodych ludzi do takich krajów jak -Peru, Mongolia, Rosja , Indie , Albania, Ukraina, Czarnogóra, Palestyna, Liban, Zambia, Zimnanwe, Madagaskar, Uganda, Azerbejdżan, Sierra Leone, Kenia.” MWDB powstał z inicjatywy Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego w Warszawie . ; organizacja Polska Misja Humanitarna PAH prowadzona przez J. Ochojską , MONAR założony przez M. Kotańskiego ; np: akcja Pajacyk, akcje tworzenia zajęć wakacyjnych dla dzieci w dzielnicy Praga-w Warszawie, sezonowe zbiórki odzieży i naczyń kuchennych do schronisk dla bezdomnych….. wielkie logistycznie akcje pomocy poszkodowanym w kataklizmach, gdzie potrzeba zaangażowania wielu ochotników, wolontariuszy i służb specjalistycznych np:roku 2010 -wielkiej powodzi w Polsce.
41. Internetowy Magazyn Kobiecy -Charytatywność Polaków 2010 r. ; Autorem badania jest Stowarzyszenie Klon/Jawor. Od 2001 roku Stowarzyszenie prowadzi badania aktywności Polaków we współpracy z Stowarzyszeniem Centrum Wolontariatu i firmą Millward Brown SMG/KRC. Najnowsze badanie zostało zrealizowane w drugiej połowie listopada 2008 na losowej, reprezentatywnej próbie 1003 dorosłych Polaków-,,Jednak jeszcze bardziej, niż cechy metryczkowe, wpływają na postawę społeczną poglądy i przekonania. – Osoby które uważają, że zwykły obywatel działając z innymi może rozwiązać lokalne problemy ponad dwa razy częściej angażują się w wolontariat.- Dwa razy częściej pracują społecznie osoby chodzące do kościoła co najmniej raz w tygodniu, niż te które praktykują rzadziej lub w ogóle.- O połowę częściej są wolontariuszami osoby, które uważają, że „ogólnie rzecz biorąc ludziom, większości ludzi można ufać”.
42. ,,Długofalowa polityka rozwoju wolontariatu w Polsce” s. 9, opracował Zespół: Magdalena Arczewska, Grzegorz Całek, Ewa Gliwicka, Filip Pazderski, Wojciech Rustecki i Kamil Bobek DPP MPiPS Warszawa, czerwiec 2011-,,Klon/Jawor, opublikowane w grudniu 2010 r. wskazują na niewielki wzrost w stosunku do lat ubiegłych odsetka osób deklarujących zaangażowanie w wolontariat
43. , ze strony Centrum Jana Pawła II z dn 15.03.2012 r.,strona Razem Łatwiej -Wolontariat >Inkubator Miłosierdzia 2011/2012 r. (Jan Paweł II )cytat-,, Potrzebna jest dziś nowa’ wyobraźnia miłosierdzia’ , której przejawem będzie nie tyle i nie tylko skuteczność bycia ‚bliźnim’ dla cierpiącego człowieka solidaryzowania się z nim, tak aby gest pomocy nie był odczuwalny jako poniżająca jałmużna , ale jako świadectwo braterskiej wspólnoty dóbr. ( Novo millennio ineunete,50)” .
44. Jan Paweł II s.46 ,,Przekroczyć próg nadziei” ,wyd.KUL 1994 r.
45. Benedykt XVI s. 13, ,,Trwajcie mocni w wierze pielgrzymka do Polski 25-28.05.2006 r. wyd. KAI 2006 r.
46. Benedykt XVI, pkt 91 ,,Sacramentum Caritatis” wyd. Rzym 22 luty 2007 r.
47. Jan Paweł II s.101 ,, Przekroczyć próg nadziei”, wyd. KUL 1994 r.

Aleksandra Noyszewska – pedagog szkolny, teraz na emeryturze. Mam 60 lat, ukończyłam Uniwersytet Warszawski – magisterium z pedagogiki oraz dodatkowo podyplomowe (wiedza o społeczeństwie, religioznawstwo, wychowanie do życia w rodzinie). Zawsze równolegle do pracy zawodowej pracowałam społecznie, teraz również jestem wolontariuszką. Mieszkałam i pracowałam w Warszawie. Obecnie ze względu na stan zdrowia mieszkam poza stolicą na Północnym Mazowszu.

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code