XI Tydzień Okresu Zwykłego, rok C2

wtorek

14 czerwca 2016

Wspomnienie bł. Michała Kozala, biskupa i męczennika

2 Krn 18,25-31a.33-34
Król izraelski Achab rozkazał: Weźcie Micheasza i zaprowadźcie go z powrotem do Amona, dowódcy miasta, i do syna królewskiego, Joasza, i powiedzcie: Tak rzekł król: Wtrąćcie go do więzienia i żywcie chlebem i wodą jak najskąpiej, aż do mego powrotu w pokoju. Na to Micheasz powiedział: Gdybyś miał powrócić w pokoju, to znaczyłoby, że Pan nie mówił przeze mnie. Jednak król izraelski i Jozafat, król judzki, wyruszyli na Ramot w Gileadzie. [Tam] król izraelski powiedział Jozafatowi: Zanim pójdę w bój, przebiorę się. Ty zaś wdziej swoje szaty. Następnie król izraelski przebrał się i dopiero wtedy przystąpili do walki. A król Aramu wydał taki rozkaz dowódcom swoich rydwanów: Nie walczcie ani z małym, ani z wielkim, lecz tylko z samym królem izraelskim! Toteż kiedy dowódcy rydwanów zobaczyli Jozafata, powiedzieli: Ten jest królem izraelskim! Wtedy otoczyli go, aby z nim walczyć. A pewien człowiek naciągnął łuk i przypadkiem ugodził króla izraelskiego między spojenia pancerza. Powiedział więc [król] woźnicy: Zawróć i ratuj mię z tej walki, bo zostałem zraniony. Tego dnia rozgorzała walka, a król izraelski utrzymał się, stojąc na rydwanie naprzeciw Aramejczyków aż do wieczora, a zmarł o zachodzie słońca.

Ps 51,3-6ab.11.16
R: Zmiłuj się, Boże, bo jesteśmy grzeszni

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Uznaję bowiem nieprawość swoją,
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą.

Odwróć swe oblicze od moich grzechów
i zmaż wszystkie moje przewinienia.
Uwolnij mnie, Boże, od kary za krew przelaną,
Boże, mój Zbawco,
niech sławi mój język Twoją sprawiedliwość.

Ewangelia: Mt 5,43-48
Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.


Blogi Tezeusza – rozmawiamy o życiu i wierze


Św. Grzegorz z Nareku, Księga modlitw, nr 74

Liczne są moje długi, przekraczają wszelką liczbę,
jednakże nie są tak zadziwiająca jak Twoje miłosierdzie.
Różnorakie są moje grzechy,
ale są zawsze mniejsze, w porównaniu z Twoim miłosierdziem…
Któż mógłby zrobić nieco ciemności
Twojemu boskiemu światłu?
Jak tak mały cień może rywalizować
z Twoimi promieniami, Ty, który jesteś wielki!
Jakże pożądliwość mojego kruchego ciała
mogłaby równoważyć
Mękę Twojego krzyża?
Jak się jawią w oczach Twojej dobroci, o Wszechmogący,
grzechy całego wszechświata?
Oto są jak… kropla wody,
która spada w Twego obfitego deszczu
i wkrótce znika…

To dajesz słońce
złym i dobrym,
Spuszczasz deszcz na obu, bez różnicy.
Dla jednych pokój jest wielki, ze względu na oczekiwaną nagrodę;…
Ale tym, którzy wolą ziemię
przebaczasz miłosiernie:
dajesz im także lekarstwo życia z pierwszymi:
zawsze oczekujesz ich powrotu do Ciebie.

za www.ewangelia.org

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code