IV Tydzień Adwentu, rok C2

środa

23 grudnia 2015

Ml 3,1-4;4,5-6
To mówi Pan Bóg: „Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie. Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów. Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy się ukaże? Albowiem On jest jak ogień złotnika i jak ług farbiarzy. Usiądzie więc, jakby miał przetapiać i oczyszczać srebro, i oczyści synów Lewie-go, i przecedzi ich jak złoto i srebro, a wtedy będą składać dla Pana ofiary sprawiedliwie. Wtedy będzie miła dla Pana ofiara Judy i Jeruzalem jak za dawnych dni i lat starożytnych. Oto Ja poślę wam proroka Eliasza przed nadejściem dnia Pana, dnia wielkiego i strasznego. I skłoni serce ojców ku synom, a serce synów ku ich ojcom, abym nie przyszedł i nie poraził ziemi przekleństwem”.

Ps 25,4-5,8-9,10 i 14
R: Podnieście głowy, bo Zbawca nadchodzi.

Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.

Dobry jest Pan i prawy,
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze,
pokornych uczy dróg swoich.

Wszystkie ścieżki Pana są pewne i pełne łaski
dla strzegących Jego praw i przymierza.
Bóg powierza swe zamiary tym, którzy się Go boją,
i objawia im swoje przymierze.

Ewangelia: Łk 1,57-66
Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem.
Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: „Nie, lecz ma otrzymać imię Jan”. Odrzekli jej: „Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię”. Pytali się więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: „Jan będzie mu na imię”. I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał, i mówił wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: „Kimże będzie to dziecię?” Bo istotnie ręka Pańska była z nim.


Blogi Tezeusza – rozmawiamy o życiu i wierze


Z traktatu św. Hipolita Przeciw błędom Noeta

Bracia! Jeden jest tylko Bóg, a poznajemy Go nie skądinąd, ale z Pisma świętego. Cokolwiek więc ono głosi, w to powinniśmy wierzyć, i cokolwiek uczy, to przyjąć. Mamy tak wierzyć w Ojca, jak On chce, aby weń wierzono, i tak wysławiać Syna, jak Ojciec chce, aby Go sławiono, i tak przyjąć Ducha Świętego, jak On chce, aby był dany. Nie godzi się iść za własnym pragnieniem i własnym rozumieniem, ani też przeinaczać tego, co od Boga pochodzi, ale pojmować Jego naukę tak, jak On ją zechciał podać w Piśmie świętym.

Nic nie istniało równocześnie z Bogiem; On jeden tylko był i postanowił stworzyć świat. A świat był w myśli Bożej i w woli Bożej i Jego słowem został uczyniony, i natychmiast też powstał dla Boga taki, jakim go chciał i jak go ukształtował. A więc mamy z całą pewnością wiedzieć, że nic nie jest współwieczne z Bogiem. Nic nie istniało poza Nim. On sam był wszystkim. Był i rozumem, i mądrością, i mocą, i wolą. Wszystko było w Nim, a On był wszystkim. Gdy zechciał i tak jak zechciał, objawił swoje Słowo w czasie, który postanowił. Słowo, przez które wszystko uczynił.

To Słowo było w Nim i było niewidzialne dla stworzenia, a więc uczynił je widzialnym, ukazując Tego, który był. Światłość zrodzoną ze światłości wydał z siebie stworzeniu, jako Pana, i w Nim się ukazał. Tego, który przedtem był widzialny tylko dla Niego, a niewidzialny dla świata, uczynił widzialnym, aby świat, ujrzawszy Tego, który się ukazał, mógł być zbawiony.

Taki więc był plan Boży, aby Syn, przychodząc na świat, ukazał się jako Sługa Boży. Wszystko stało się przez Niego, On sam zaś jest z Ojca.

Bóg dał Prawo i proroków i pobudził ich przez natchnienie Świętego do głoszenia Jego zamysłu i woli.

Tak więc, jak mówi św. Jan, Słowo się objawiło. Tenże Apostoł zbiera w jedno to, co mówili prorocy, i wykazuje, że to jest Słowo, przez które wszystko się stało. Bo tak mówi: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało”. I jeszcze: „Świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli”.

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code