Rekolekcje Wielkopostne 2007

24 marca, sobota

Spread the love

24 marca 2006

Sobota IV tygodnia Wielkiego Postu

Dzisiejsze czytania

Błogosławieni naiwni

Adam Aggeusz Jaworski

“Czyż i wy daliście się zwieść?” — prawda, że to brzmi dziwnie znajomo? Ta sama przewrotna metoda od czasu pytania zadanego Ewie w Edenie: “Czy to prawda, że Bóg powiedział…?” Nasz czuły punkt.

Nie chcemy uchodzić za naiwniaków, wierzących na słowo, dających się łatwo nabrać. Chcemy uchodzić za dobrze zorientowanych, bystrych, kompetentnych, bo przecież jesteśmy już dorośli, wprost nie wypada inaczej.

Naiwność rozumiana dosłownie, jest czymś naturalnym u dzieci, dla których między bajkami a rzeczywistością nie ma wielkiej różnicy, i tak rozumiana, jest z pewnością czymś życiowo niepraktycznym, a nawet szkodliwym. Skuteczność tego “Czyż i wy daliście się zwieść?” opiera się na zarzuceniu nam takiej właśnie naiwności.

Tymczasem “naiwność” człowieka prawdziwie wierzącego, nie wynika z żadnej postaci niedojrzałości, tylko raczej z zaufania Temu, któremu “powierzam moją sprawę”, bo wiem, doświadczyłem, że On “bada nerki i serce”, czyli zna i uwzględnia wszystko, nawet to co dla nas niewidoczne, schowane w głębi, i dlatego jest jedynym “sprawiedliwym sędzią”.

Wybierając “naiwność”, trzeba być przygotowanym, że dla wielu będziemy obiektem kpin, bo przecież “żaden prorok nie powstaje z Galilei”! A już zwłaszcza, gdy taki prorok ośmiela się cokolwiek wytknąć “arcykapłanom i faryzeuszom”, wtedy jego los jest właściwie przesądzony, bo takiego tupetu “uczeni” nie są w stanie znieść! Czy można się dziwić, że wówczas tylko jedno im w głowie? – “zgładźmy go z ziemi żyjących, a jego imienia niech już nikt nie wspomina!”

Tak już jest, że “naiwni” sprawiają swoją obecnością “rozdwojenie w tłumie”, chcą czy nie, sieją zamęt, a raczej ferment. Wysyłają za nimi “strażników”, nadstawiają ucha by znaleźć pretekst do rzucania oskarżeń, szukają sposobu by “naiwnych” uciszyć. Ale te wszystkie gorączkowe zabiegi na nic się zdają, bo On “zbawia ludzi prostego serca”.

Czy jestem człowiekiem “prostego serca”? Jak wysoką cenę jestem gotów za to zapłacić?

Jeśli pragniesz poświęcić chwilę czasu na modlitwę nad Słowem Bożym i proponowaną refleksją

Kliknij tutaj

Chcesz dowiedzieć się czegoś o autorze powyższego tekstu

Kliknij tutaj

______

Zobacz także:

Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa w różnych tradycjach chrześcijaństwa

Symbole wielkanocne

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

code