II Niedziela Wielkanocna, rok B2

Czwartek II tygodnia Okresu Wielkanocy

19 kwietnia 2012

Dz 5,27-33
Gdy słudzy przyprowadziwszy apostołów, stawili ich przed Sanhedrynem, arcykapłan zapytał: Zakazaliśmy wam surowo, abyście nie nauczali w to imię, a oto napełniliście Jerozolimę waszą nauką i chcecie ściągnąć na nas krew tego Człowieka? Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi – odpowiedział Piotr i Apostołowie. Bóg naszych ojców wskrzesił Jezusa, którego straciliście, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wywyższył Go na prawicę swoją jako Władcę i Zbawiciela, aby dać Izraelowi nawrócenie i odpuszczenie grzechów. Dajemy temu świadectwo my właśnie oraz Duch Święty, którego Bóg udzielił tym, którzy Mu są posłuszni. Gdy to usłyszeli, wpadli w gniew i chcieli ich zabić.

Ps 34,2.9.17-20
R: Biedak zawołał i Pan go wysłuchał

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry,
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym,
by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc
i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,
ocala upadłych na duchu.
Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy,
ale Pan go ze wszystkich wybawia.

Ewangelia: J 3,31-36
Jezus powiedział do Nikodema: Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkimi, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba pochodzi, Ten jest ponad wszystkim. Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny. Ten bowiem, kogo Bóg posłał, mówi słowa Boże: a z niezmierzonej obfitości udziela /mu/ Ducha. Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w Jego ręce. Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży.


Blogi Tezeusza – rozmawiamy o życiu i wierze


Św. Wincenty à Paulo, Rozmowy duchowe z 19/01/1642

Bóg obdarza nas łaskami według naszych potrzeb. Bóg jest fontanną, z której każdy czerpie według własnych potrzeb Jeśli ktoś potrzebuje sześciu wiader wody, ten czerpie sześć, trzech – trzy; ptak, który potrzebuje wody do dzioba – dziobie; pielgrzym czerpie garścią, aby zaspokoić pragnienie – tak samo jest z nami wobec Boga.

Powinniśmy być ożywieni pragnieniem lektury Nowego Testamentu i od samego początku działać: adorować słowo Boże i jego prawdę, zrozumieć sposób, w jaki nasz Pan je wypowiadał, przyjąć te prawdy i parktykować je… Przede wszystkim trzba strzec się czytania dla nauki, mówiąc: „Ten fragment przyda mi się dla tego kazania”, ale należy czytać dla własnego postępu.

Nie trzeba się zniechęcać jeśli, przeczytawszy kilka razy, miesiąc, dwa, sześć miesięcy, słowo nad nie dotknęło. Zdarzy się, że raz dostaniemy małe światełko, innego dnia trochę większe, a jeszcze większe, kiedy będziemy go potrzebować. Jedno słowo może nas nawrócić; wystarczy tylko jedno.

www.ewangelia.org

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code