Rekolekcje Wielkopostne 2006

31 marca, piątek

Spread the love

31 marca 2006

piątek

IV tygodnia Wielkiego Postu

Dzisiejsze czytania

My wiemy, Kim On jest

Anna Maria Goliszek

“A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga” (J 6,69)

Pierwsze spotkanie, uścisk ręki, uśmiech. Padają wtedy imiona, czasami nazwiska.Urabia się wtedy opinię o drugim człowieku na podstawie wyglądu, zachowania, pierwszych słów, jakie wypowiada. Potem, kiedy ktoś wymienia nazwisko tej osoby mówimy: O, znam go! Czy aby na pewno? Gdy jakaś znajomość zaczyna się pogłębiać okazuje się, że tak naprawdę niewiele wiemy o tej osobie, że ciągle jest dla nas tajemnicą. Wzajemne poznawanie się jest pełne trudu, a czasami wręcz cierpienia. Łatwo wtedy poddać się, pozostać na pierwszym wrażeniu, jaki ten ktoś w nas zostawił.

Dzisiejsza Ewangelia mówi o czymś podobnym. Zobaczmy jednak najpierw kontekst fragmentu, danego nam dziś do rozważenia. W rozdziale poprzedzającym Jezus mówi o sobie: Ja jestem chleb życia. Wielu spośród Jego uczniów nie rozumie i odchodzi, bo trudna dla nich jest ta mowa. Natomiast w tekście następującym bezpośrednio po dzisiejszej perykopie słyszymy Jezusa mówiącego: Ja jestem źródło życia, kto przyjdzie do Mnie, zaspokoi swe pragnienia tak, że aż popłyną strumienie z jego serca, otrzyma wszystko w obfitości. Jezus swoim zachowaniem zmusza do postawienia sobie pytania, Kim On jest? To pytanie przenika całą Ewangelię św. Jana. Pytają i szukają odpowiedzi zarówno uczniowie, jak i przeciwnicy.

Zatrzymajmy się nad danym nam przez Kościół tekstem z siódmego rozdziału IV Ewangelii. Jezus przychodzi na Święto Namiotów, obchodzone bardzo uroczyście. Wchodzi do Jerozolimy incognito. Zaczyna jawnie przemawiać. Jego przemówienie w świątyni wzbudza poruszenie wśród słuchaczy. Świetnie zna Pisma, ale kto był Jego nauczycielem? Bez przeszkód przemawia publicznie, a przecież członkowie Sanhedrynu chcą Go pojmać. Może rzeczywiście jest Mesjaszem? Niemożliwe, przecież wiemy skąd pochodzi, znamy Jego rodzinę. Wiemy, kim On jest! Patrzą czysto po ludzku, zamknięci w swoich schematach myślenia o tym, kim będzie Mesjasz. Nie poznają Jezusa. A poznać w Janowej Ewangelii oznacza, nawiązać głęboką relację z drugą osobą. Nie tylko wiedzieć jak wygląda, skąd pochodzi, ale też znać jej pragnienia i myśli. I tak Jezus zna Ojca, chce, aby tak znali Go Apostołowie, aby każdy, kto w Niego wierzy miał z Nim taką relację.

Pytam dziś siebie, jak to jest z moją znajomością Jezusa. Tyle lat zaangażowania w Kościele, tyle przeczytanych książek religijnych, może nawet Pismo Święte przeczytane od początku do końca. Znam Go, wiem Kim jest, ale czy wiem jakie są Jego pragnienia? Czy kiedykolwiek zapytałam Go o to, rozmawiałam tak po prostu, jak z przyjacielem? Kim jest dla mnie Jezus Chrystus? Definicją katechizmową, czy żywą Osobą? Jaką osobą jest dla mnie? Kimś przelotnie poznanym, czy stałym bywalcem mojego domu?

Dziś jest piątek, w kościołach odprawiane są nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Tu też można poznać Jezusa, tu objawia się sedno Jego misji. Czy chcę zobaczyć i uwierzyć? W tym kontekście kilka słów z Brazylii do rozważenia: “Kiedy będziecie rozważać stacje Wielkiego Piątku, proście o Światło poznania prawdy o Chrystusie… Nie idźcie za Nim, jak lud Jerozolimy. Idźcie z Nim patrząc wokół z miłością, Jego oczami. To On cierpiąc pocieszał i obdarzał … I nie płaczcie nad jego cierpieniem… jak te kobiety. Płaczcie nad tymi, przy których przeszliśmy i nie dostrzegliśmy, że to był On… Inny… Nie słowa, nie wzruszenie i nie “ci co w imię Boga i Maryi…”, ale ci co pochylają się, zatrzymują, słuchają, przebaczają i jednoczą, ci którzy budują i podają swoją dłoń “grzesznikom”, tylko ci którzy kochają każdego, bez względu na to kim On jest i jaki… POZNALI ŚWIATŁO EWANGELII CHRYSTUSA. Zatrzymaj się w czasie tych dni… Wyłącz to co zabija twoją wiarę… Czy wierzysz? Zanim odpowiesz, zapytam: Czy kochasz jak On? Wiara bez miłości jest fałszem… Popatrz wokół… To nie twoi wrodzy, to nie są twoi przeciwnicy polityczni, społeczni… to ci, których Pan postawił przed Tobą, to On staje przed Tobą… abyś w ciemności twojej drogi krzyżowej dostrzegł Światło Zmartwychwstania. Zwycięstwo miłości bliźniego, nad egoizmem. Zwycięstwo solidarności nad podziałem ponad narodami, partiami i grupami… Zwycięstwo Światła nad ciemnością, zwycięstwo Dobra nad złem…”(“Via Sacra” na brazylijskiej faveli, ks. Mariusz Berko)

Jeśli pragniesz poświęcić chwilę czasu na modlitwę nad Słowem Bożym i proponowaną refleksją

Kliknij tutaj

Chcesz dowiedzieć się czegoś o autorce powyższego tekstu

Kliknij tutaj

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

code