Świętowanie i Chwile Wytchnienia

Otwarcie serca

Otwarcie serca

Czy jestem ciemnym światłem? Fałszywym światłem?
Niepodłączoną żarowką, a zatem niedającą światła?

Badź jasnym światłem. Włóż w to całe serce.

Matka Teresa z Kalkuty

Wielokrotnie, jeśli nie cały czas, otwieracie swoje serca na innych, na ich troski i doznania. Przecież każdy z nas stara sie dążyć do świętości. I wcale nie trzeba robić rzeczy wielkich i poważnych, by być godnym miana chrześcijanina. Wystarczy dać odrobinę miłości nie tylko swoim bliskim, ale każdemu, kogo na swojej drodze spotkamy. Ta odrobina potrafi przekształcić się w lawinę. Podejdź i zapytaj czy komuś przypadkiem nie przyda się Twoja dłoń. Rozejrzyj się dokoła.
Nasz odpoczynek wpływa na relację z Bogiem, a to w jaki sposób spędzimy czas wolny pozwoli nam lepiej lub gorzej do niego dotrzeć. Czy zatem można relaksować się dając jednocześnie świadectwo swojej wiary? Nie widzę przeszkód!

Wiara w dobro drugiego człowieka
Ważne jest, by dostrzegać piękno i dobro, jakiego doświadczamy w życiu. Ale jeszcze istotniejsze jest, by umieć tym dobrem i pięknem, które otrzymaliśmy, podzielić się z innymi. Często jednak dzieje się, że widzimy coś złego, a nie potrafimy temu zaradzić. Często dzieje się też tak, że pomimo ogromnej chęci zaradzenia jakiejś niewłaściwej sytuacji, nie wiemy jak z niej wybrnąć. Wtedy liczą sie początki, choć ciężkie, jak zawsze, to jednak tak istotne.Ważne jest, by zainicjować coś, bo w ludziach tkwią wielkie pokłady dobra. Niestety zlęknieni i zniechęceni wcześniejszymi porażkami, boimy się na to dobro otworzyć.
Należy pamiętać, że ludzie potrzebujący nie machają do nas z odległości tysiąca pięciuset kilometrów, ale są znacznie bliżej i wcale nie krzyczą, że są głodni. Musimy tez zdawać sobie sprawę, iż zawsze wspomagając drugą osobę dajemy jej kawałek siebie i swojego serca. Nie jest to tylko wymiana paczki i dziękczynnego uścisku. Bo te gesty są w zasadzie puste. Liczy się to, że jesteś w stanie poświęcić swój długi majowy weekend na podróż daleko po to, by zawieźć siebie i tchnąć nadzieję w ludzi, którzy być może dowodów swej wiary nieczęsto doświadczają. Jedziesz po to, by z nimi być, modlić się, rozmawiać.
Jak zatem być światłem? Dawać świadectwo w sposób mądry, a nie zakłamany? Przede wszystkim uwierzyć, że ludzie są dobrzy i że każdy z nas ma siłę i odwagę poświęcić swój czas innym. Jeśli pomodlimy o mądrość i opiekę Bożą, na pewno nie pozostaniemy sami, bo ” w Jego ręku i my, i nasze słowa, roztropność wszelka i umiejętność działania (Mdr, 7,16).

Khalil Gibran Khalil

Twarze
Widziałem twarz o tysiącu obliczach
i taką, która jeden tylko miała wyraz, niczym zastygły odlew.
Widziałem twarz piękną, której pozorny blask skrywał brzydotę,
widziałem też taką, której maskę musiałem unieść,
by dojrzeć jaka jest piękna.
Widziałem twarz pobrużdżoną, lecz bez wyrazu,
i twarz gładką, która wyrażała wszystko.
Znam twarze, bo patrzę na nie przez muślinowa zasłonę
utkaną z moich spojrzeń,
i dostrzegam w nich prawdę, którą starają się ukryć.

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code