Zwiastun Dobrej Nowiny

 Rozważanie na Wtorek II tygodnia Adwentu, rok C2
 tezeusz_adwent_2015.jpg
 

Zawsze intrygowało mnie, jak wyglądało zwiastowanie. Czy faktycznie było to objawienie Anioła z mocą? A może było to ciche przekonanie, które zrodziło się w sercu Maryi?
Nie ulega jednak wątpliwości, że Bóg posłał Anioła do Maryi. Posyła go także codziennie do każdego z nas. Pytanie, czy my tego Anioła widzimy?

Zapraszam do wspólnej modlitwy nad dzisiejszym fragmentem Ewangelii.

Znajdź sobie jakieś wygodne i spokojne miejsce. Zaplanuj sobie pół godziny na spotkanie z Żywym Bogiem.

Usiądź, otwórz Biblię i uczyń znak krzyża, możesz zapalić świeczkę. To ważne gesty, które potwierdzają, że chcę spotkać się z Bogiem w tej modlitwie.

Zamknij oczy i spróbuj poczuć swoje ciało. Poczuj stopy na podłodze, uda, ręce, własne ubranie, wreszcie twarz. Spróbuj tak kilka razy. Wycisz się, wsłuchaj się we własny głęboki oddech. Poświęć na to około 5 minut.

Uświadom sobie obecność Pana. Użyj wyobraźni, zobacz, jak patrzy na ciebie z miłością.

Poproś o to, aby Pan otworzył twoje zmysły, abyś zawsze mógł dostrzec Anioła, którego do ciebie codziennie posyła.

Przeczytaj uważnie dzisiejszy fragment Łk 1, 26 – 38.

  1. Bóg posłał Anioła Gabriela.

Bóg posyła Anioła każdemu z nas i to codziennie. Czy mogę powiedzieć, że widzę tego Anioła? Kto lub co jest moim Zwiastunem Dobrej Nowiny? Czy dostrzegam dobro, które codziennie otrzymuję od Boga? A może nie dostrzegam? Co mi przeszkadza widzieć Boga i Jego dzieła w mojej codzienności? W co się wpatruję? W Boga czy w moją biedę? A może mam jakieś wyobrażenia tego, jak powinien wyglądać Boży Anioł? Może mam jakieś wyobrażenia o tym, jakie powinny być jego dzieła? Może po prostu żyję w pustce i wszystko jest mi już obojętne? Spróbuję to wszystko zobaczyć, ale nie będę się oceniał.

  1. Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z tobą, błogosławiona jesteś… Maryja zmieszała się i rozważała, co miałoby to znaczyć.

Maryja słyszy to samo, co Bóg każdego dnia mówi do każdego z nas: „Raduj się, jesteś pełna wdzięku, Pan jest z Tobą, jesteś błogosławiona”. Spróbuję usłyszeć głos Jezusa, który mówi mi właśnie te słowa. Maryja, słysząc te słowa, zmieszała się. A co ja czuję? Radość, zmieszanie, speszenie, dumę, euforię? A może pychę, smutek, zażenowanie? Cokolwiek to jest, spróbuję to nazwać. I znów nie będę się oceniał. Zastanowię się także, co te słowa oznaczają DLA MNIE. Co znaczą dla mnie słowa Anioła: „raduj się”, „jesteś pełna łaski”? Co znaczy dla mnie to, że „Pan jest ze mną”? Co znaczy „jesteś błogosławiona?” Co chce mi Bóg powiedzieć przez te słowa? Czy je rozumiem? A może nie? Może są to tylko słowa bez treści? Znów nie będę się oceniać, ale poproszę dobrego Ojca, aby mi wyjaśnił sens tych słów.

  1. Nie bój się, znalazłaś łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz syna, któremu nadasz imię Jezus. …Jak to się stanie? Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego osłoni cię.

Anioł, przychodząc do nas, nie tylko zapewnia nas o łasce Boga i Jego obecności. Nie tylko daje nam słowa pociechy i umocnienia, ale także bardzo konkretnie wzywa nas do… rodzenia Jezusa każdego dnia. Chrześcijanin to ktoś, komu Bóg objawił wielkie rzeczy. To ktoś, kto wie, kim jest i wie, jaka jest jego misja. Jaka jest zatem moja misja? Co oznacza dla mnie codzienne rodzenie Jezusa? Czy wiem o tym, że moim podstawowym zadaniem jest nieść i pokazywać Jezusa drugiemu człowiekowi w mojej codzienności? Maryja po zwiastowaniu udała się prędko usługiwać Elżbiecie. Czy mimo mojego powołania, wybrania i obdarowania, tytułów naukowych, zawodowych potrafię usługiwać moim bliskim w ich codziennym życiu, w najprostszych sprawach? Możliwe, że rodzi się pytanie, jak mam to zrobić? Jak mam nieść Chrystusa innym ludziom? Może się boję tego, co powiedzą o mnie inni? Anioł mówi mi: Nie bój się, Duch Święty da tobie sposobność i moc do tego, abyś mógł, mogła rodzić Jezusa każdemu stworzeniu, które spotykasz w życiu.

Porozmawiaj z Jezusem jak przyjaciel z przyjacielem.

Zakończ modlitwą „Ojcze nasz” i znakiem krzyża.

ZWIASTOWANIEnmp.jpg

Rozważania Rekolekcyjne

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code