WYBORY TO ŚWIĘTO DEMOKRACJI

Ten, kto nie głosuje, skazuje się na bycie obywatelem II kategorii – jest frustratem, leniem i pasożytem wspólnoty. Jakkolwiek próbowałby te wybory ośmieszyć i zignorować. Ten, kto glosuje, to człowiek odpowiedzialny, sumienny i etycznie lepszy, czujący z Polską i Polakami. Kim więc jesteś w tym dniu i całym życiu, zależy m.in. od Twojego dzisiejszego wyboru i postawy. Nie marnujmy życia na pierdoły. Szanuję tych, którzy pójdą dziś na wybory. I uszanuję każdy wybór i każdego prezydenta RP.

Przeczytaj również:

Andrzej Miszk, Ja Polakiem bywam jedynie we wtorki


 

10 Comments

  1. okopirma

    Andrzeju, przecież Ty

    Andrzeju, przecież Ty ,,Polakiem bywasz we wtorki” a dzisiaj…. niedziela! 🙂  A tak poważnie, domyślam się ze  wygłaszając apel by aktywizować się raz na parę lat wybierając jednego z kandydatów manifestujesz przywiązanie do tego/takiego modelu demokracji z jakim mamy w kraju do czynienia. OK.

    Zapewniam cię, ze gdyby  skreślenie wszystkich kandydatów  uznano by za głos ważny , chętnie bym dziś na wybory poszedł.  Normalne głosownie wygląda tak: kto, za? kto przeciw? kto się wstrzymuje? W obowiązującym modelu głosownia głos sprzeciwu wobec całości propozycji wyborczej jest traktowany podobnie jak nieumiejętne postawienie krzyżyka. Uważam, że to źle. Nie chcę być ,,nieważny” ani nie mam zamiaru wybierać ,,mniejszego zła” chcę móc wyrazić to, co uważam za słuszne, a  takiej możliwości ordynacja wyborcza mi nie daje. Twoje pojałanki wyborcze pod adresem prawie połowy obywateli traktuję z mieszaniną rozbawienia ale i drobnej irytacji, że na miłym dla mnie niszowymTezeuszu, natykam się na agitki w stylu mainstreamowych mediów. Ale, nic to, dam radę 🙂 

    Ściskam serdecznie

     

     

     
    Odpowiedz
  2. Andrzej

    Lepsza realna demokracja niż niemożliwa utopia

     Krzysiek,

    wydaje mi się, że w imię niemożliwej utopii "demokracji" negujesz demokrację realną. Można i tak, ale co to wnosi? Poza Twoim poczuciem ideowej czystości. 

    Według mnie, utopie są po to, aby wskazywać pewien ideał, miarę maksymalną, ale nie powinny służyć jako protekst od uchylania się przed obowiązkami wobec realnej wspólnoty politycznej, która wypracowała takie właśnie niedosknałe mechanizmy władzy i współodpowiedzialności. 

    Cieszę się, że Cie zirytowałem i poruszyłem Twoje w istocie demokratyczne i zatroskane dobrem wspólnym sumienie.

    Pozdrawiam serdecznie z Gór Beskidu Wyspowego 🙂 

    Andrzej

    Ps. Ten krótki wyborczy Apel o obecność został dany w Tezeuszu przez pomyłkę przez Małgorzatę – to jest post z mojego dzisiejeszego FB – stąd jego poetyka i publicystyczna lakoniczna ostrość. Zostawiam go jednak, przez szacunek dla Twojego cennego komentarza. Prosiłem Małgorzatę, żeby dała dziś mój nieco bardziej zniuansoany tekst "wyborczego sceptyka". Traktuj te różne teksty, łącznie z "Ja Polakiem bywam jedynie we wtorki" jako pewną mozaikową całość.

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     
    Odpowiedz
  3. zk-atolik

    Rezygnacja z prawa i …..

    Panie Krzysztofie – nie całkiem rozumiem – w czym rzecz?……Przecież obowiazująca w RP ordynacja wyborcza uwzględnia owe trzy postawy (zachowania) tj. za, przeciw i poprzez absencję sprzeciwiam się, a więc nie głosuję – wstrzymuję.

    Dobrze jednak mieć świadomość, że każda rezygnacja z prawa uczestnictwa w wyborach jest najbardziej korzystna, dla tych, którzy już stanowią struktury władzy w państwie, oraz nie chcą koniecznych, bądź wymaganych zmian, a w społeczeństwie stanowią mniejszość i mają intencje radykalnie inne, niż większość narodu.

    Pozdrawiam serdecznie i zachęcam, do refleksji i …….- Zbigniew

     
    Odpowiedz
  4. zk-atolik

    Świętować, czy …….

    Trudno nie tylko świętować, kiedy jest powszechny brak szacunku, dla świętości, czy prawości i innych najwyższych wartości. A zamiast demokracji jest oferowana jej karykatura i zbyt wielu naszych rodaków emigruje, czy rezygnuje z uczestnictwa w życiu Kościoła, także m.in. w wyborach Prezydenta RP.

    Ps. Za kwadrans będzie już wiadomo – kto, co i jak?….

    Szczęść Boże!

     
    Odpowiedz
  5. zk-atolik

    Ankieta, list i priorytet

    • Czy B. Komorowski powinien spotkać się z elektoratem P. Kukiza?

    TAK czy   NIE

    Polecam list Pana G. Brauna http://grzegorzbraun2015.pl/  – szczególnie tym, którzy jeszcze nie wiedzą – co jest w RP obecnie priorytetem, ani –  jakim prezydentem może być A. Duda?……, ale coraz więcej wiedzą – jakim jest B. Komorowski?…….

     

     
    Odpowiedz
  6. arturah

    Myśl na dziś

     

    "Kiedy uświadamiamy sobie, że jesteśmy zniewoleni, naturalnie zaczynamy poszukiwać ucieczki, jednak wszystko dookoła okazuje się być jedynie częścią klatki. Możemy zacząć zastanawiać się, czy w ogóle jest jakiekolwiek wyjście, czy może idea całkowitego wyzwolenia jest jedynie archetypowym ideałem, nie znajdującym odzwierciedlenia w ludzkiej rzeczywistości. Buddha jednak był wielkim strategiem: uświadomił sobie, że jedna ze ścian klatki, to drzwi i jeśli w odpowiedni sposób przekręci się klamkę, otworzą się na oścież"

    Tanissaro Bhikkhu

     foto ©artur hei

     

     

     
    Odpowiedz
  7. zk-atolik

    Uwięzienie człowieka w przestrzeni, czy…..

    Ponieważ Siddhartha Gautama był założycielem buddyzmu i nie jedynym, lecz jednym z wielu poszukiwaczy Prawdy. Natomiast dzięki Jezusowi Chrystusowi owa Prawda, także miłość, świętość, prawość, oraz zbawienie duszy człowieka i życie wieczne, czy idea całkowitego wyzwolenia z grzechu (nałogu) – są w świecie dość powszechnie znane i nadal urzeczywistniane w wspólnocie Jego Kościoła tj. chrześcijaństwie katolickim. Nie jestem przekonany:

    • Czy w/w rzeczywiście był strategiem, a tym bardziej wielkim, oraz człowiekiem dostatecznie wolnym i Oświeconym?…

    Szczęść Boże!

     

     
    Odpowiedz
  8. arturah

    Wiersz przedwyborczy.

    Prośba o skrzydła
     

    Jest dziwny cudów kraj. Odcięty rzeką,
    Której nie przejdzie, kto latać nie umie,
    Śni pod niebiosów błękitną powieką,
    Jak oko, które myśl bożą rozumie.

    Gdyśmy tonęli w marzenia zadumie,
    W cieniu ukryci w południe przed spieką,
    Przyszły nam o nim wieści w drzew poszumie,
    Szepcące jedno: "Daleko! daleko!"

    Gdy noc zapadnie, chodźmy nad tę wodę
    I tam rozbijmy płócienne namioty,
    Gdzie wierzby wiatrom zastawiają sidła.

    I wznosząc w dłoniach nasze serca młode,
    Do gwiazd, co płoną jak nasze tęsknoty.
    Módlmy się cicho na klęczkach – o skrzydła.

    Leopold Staff

     

    foto © artur hei

     
    Odpowiedz
  9. arturah

    Myśl aharona o wyborach

    Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie myśl a raczej przeczucie że nadchodzą dla Polski czasy wielkich przemian . Moja intuicja mówi mi że UKŁAD który obecnie rządzi Polską na to nie pozwoli i będzie się starał za wszelką cenę po prostu wystraszyć Polaków Pisem i Kukisem 🙂 Nawet się zrymowało:) Chciałbym dodać że być moze w Polsce narodzi się coś co zadziwi cały świat. Scena polityczna wymaga przemiany skoro naród tego chce  . Najbardziej ciekawi mnie to czy Naród Polski się obudzi i czy jest jeszcze ktoś kto tu pozostał by się przebudzić. No bo jak by tak zamknąć granicę i nie wypuszczać tych co chcą wyjechać na zarobek za granicę to myślę że już dawno scena polityczna w Polsce by uległa zmianie a tak mamy taki wętyl bezpieczeństwa dla rządzących którzy mówią nam że jak nam źle to możemy sobie wyjechać za granicę np do Anglii 🙂 Tylko czy na tym polega bycie Polakiem by jak mi źle to nogi za pas i w Anglię? Ja chcę żyć tu a nie za granicą bo to moja matka tak ziemia ,

    http://www.youtube.com/watch

     
    Odpowiedz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code