, , ,

Tolerancja codziennym imieniem miłości?

POL_TOL_debata_press.jpg

Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy! 

Z myślą o Was pracujemy teraz nad szczegółami projektu finansowanego przez FIO „Polska tolerancja”, w ramach którego przeprowadzimy od września 12 cotygodniowych debat internetowych w Tezeuszu. Projekt ma z jednej strony uwrażliwić nas na różne przejawy nietolerancji, uprzedzeń, dyskryminacji w polskim społeczeństwie, z drugiej zaś strony pokazać argumenty, postawy i zachowania, które tę tolerancję wobec inności budują. Jednodniowa debata podsumowująca odbędzie się w „realu", najprawdopodobniej w Krakowie w grudniu br., zaprosimy na nią niektórych autorów i najaktywniejszych uczestników debat, finansując koszty z tym związane oraz nagradzając te osoby.

Zasadniczym celem naszego projektu jest zwiększenie potencjału tolerancji i kapitału zaufania społecznego w Polsce. Istotnym rysem i warunkiem efektywności projektu jest aktywny udział naszych Czytelników (dotychczasowych i nowych), blogerów, komentatorów. Już teraz zachęcam Was do pisania różnych tekstów o tolerancji, z których najlepsze będą towarzyszyć tekstom wiodącym, a ich autorki czy autorzy otrzymają wartościowe nagrody książkowe. Projekt będziemy realizowali z różnymi cennymi partnerami, m.in. z Więzią.

Jestem pomysłodawcą, oraz współkoordynatorem i moderatorem tego projektu, choć oczywiście całkowite jego stworzenie uwieńczone dużym sukcesem (36 miejsce na ok. 1200 wniosków) było pracą całego zespołu. To wielka radość dla mnie, ale też niemała odpowiedzialność. Wymyśliłem ten projekt, ponieważ uważam, że jako społeczeństwo cierpimy na duży deficyt tolerancji i wzajemnego zrozumienia, a wzajemna niechęć, a nierzadko nienawiść, bywa często głównym spoiwem tożsamości wielu uczestników grup społecznych, partii, wspólnot religijnych. Dzięki Tezeuszowi głęboko doświadczyłem, nie tylko jakie piękno i siła tkwią w różnorodności, ale też, że wielu z nas ma duże kłopoty z tolerancją i akceptacją innych. Sam musiałem wiele przejść w życiu, by stać się osobą bardziej tolerancyjną niż byłem, a jeszcze wiele przede mną. Ważną perspektywą projektu jest znalezienie specyfiki tolerancji chrześcijańskiej, czyli tolerancji, która nie rezygnuje z wyraźnej tożsamości religijnej i właśnie w niej szuka źródeł akceptacji inności, zarówno krytycznej i przenikniętej bólem, jak i akceptacji zachwyconej odkrytym bogactwem inności.

Będziemy pisać i rozmawiać o tym, co niełatwe: naszych fobiach, pogardzie, poczuciu wyższości, przemocy fizycznej i psychicznej, stereotypach, złych tradycjach, lękach, uprzedzeniach, dyskryminacji. Szukać „diabła” nietolerancji w nas samych, aby by móc go zneutralizować i zrobić miejsce  w naszych sercach i życiu dla „anioła” miłości. Autentyczna tolerancja jest bowiem jednym z imion miłości. To jej imię codzienne, prozaiczne, ale niezwykle ważne. Chrześcijaństwo, czy katolicyzm, który nie stara się być współcześnie krytycznie dialogiczny i tolerancyjny, byłby ułomny i niezdolny do czynienia nas świadkami Miłości, która oświeca każdego człowieka.

W pracy nad projektem konsultuję się z różnymi ekspertami od mediów, tolerancji, komunikacji społecznej, itp., bo chciałbym bardzo, żeby ten projekt dzięki naszemu wspólnemu zaangażowaniu uczynił nas choć nieco bardziej tolerancyjnymi dla siebie i zdolnymi do wzajemnego bogacenia się różnicami z szacunkiem dla osobistych i grupowych tożsamości. Polska (nie) tolerancja będzie analizowana w różnych aspektach: historycznym, prawnym, psychologicznym, kulturowym, socjologicznym, itp. Zależy mi też bardzo, żeby tematy debat o tolerancji, czy raczej dla tolerancji, były wrażliwe na polski kontekst i stawiały czoło realnym przeżywanym przez nas trudnościom, a nie podręcznikowej egzotyce politycznej poprawności choćby made in USA. Chciałbym, aby to były nasze realne problemy, czyli również Te, które podnoszą czytelnicy Tezeusza.

Stąd moja prośba do Was. Poniżej naszkicuje kilkanaście tematów, które chciałbym, żeby były poruszone w debatach, a Was proszę o ewentualne głosy krytyczne, uzupełnienia, sugestie, itp. Po prostu zadajcie sobie pytanie: Jakie są największe wyzwania i trudności we wzajemnej tolerancji między osobami i grupami w społeczeństwie polskim?

 

A oto moje wstępne propozycje:

 

  1. Ci, którzy inaczej wierzą: napięcia między katolicką większością a agnostykami i niewierzącymi, protestantami, żydami, mahometanami;
  2. Ci, którzy inaczej kochają: napięcia między heteroseksualną większością a homoseksualną mniejszością;
  3.  
  4. Ci, którzy inaczej myślą lub/i poruszają się: napięcia między osobami normalnymi umysłowo i psychicznie, zdrowymi fizycznie, a osobami niepełnosprawnymi umysłowo lub/i fizycznie oraz chorymi psychicznie;
  5. Ci, którzy mają inne polityczne poglądy: napięcia między elektoratami PO i PiS, między prawicą a lewicą, między preoropejskimi liberałami a tradycjonalistyczny i eurosceptycznymi konserwatystami.
  6. Ci, którzy inaczej mówią lub/i wyglądają, albo tak ich postrzegamy: napięcia między polską większością a mniejszościami etnicznymi w Polsce mieszkającymi tu na stałe lub tymczasowo: Niemcami, Ukraińcami, Białorusinami, Żydami, Azjatami, Afrykańczykami, itd.
  7. Ci, którzy mają inną płeć: napięcia między wciąż dominującymi w Polsce, zwłaszcza w życiu publicznym, mężczyznami a kobietami.
  8. Ci, którzy inaczej zarabiają lub/i gdzie indziej mieszkają: napięcia między biednymi czy bezrobotnymi, a zamożnymi, między mieszkańcami miast i wsi;
  9. Ci, którzy są w innym wieku niż my: napięcia między młodszymi i dorosłymi, a starszymi, niekiedy schorowanymi i słabszymi.
  10. Ci, którzy mają nałogi: napięcia między względnie nieuzależnionymi a uzależnionymi od alkoholu, narkotyków, hazardu, seksu, itp.
  11. Ci, którzy inaczej kochają przyrodę: napięcia między dość obojętną ekologicznie większością, a tymi, dla których troska o przyrodę jest priorytetem;
  12. Ci, którzy wiedzą więcej lub mniej: napięcia między ludźmi wykształconymi, zwłaszcza wysoko, a niewykształconymi lub słabo wykształconymi;
  13. Ci, którzy (nie)przekroczyli prawo: napięcia między tymi, którzy starają się żyć według prawa, a tymi, którzy – z różnych powodów – złamali prawo i znaleźli się w więzieniu lub wyszli z niego.

 

POL_TOL_debata_press01.jpg POL_TOL_debata_press02.jpg POL_TOL_debata_press03.jpg POL_TOL_debata_press04_0.jpg

 

Jakie Ty widzisz przeszkody na drodze Twojej lub innych postawie tolerancji?

 

Czy w powyższych propozycjach zostały pominięte jakieś ważne wyzwania dla tolerancji w Polsce?

Zobacz też: Małgorzata Frankiewicz: "Pierwszy grant Tezeusza"

Polska Tolerancja – cele, terminy, autorzy debat

Polska Tolerancja – pytania do poszczególnych debat

 

Projekt dofinansowany ze środków Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich

 

Komentarze

  1. jadwiga

    zastanawiałam się

    czy istnieje cos takiego jak nietolerancja wrodzona. Przeciez stado zadziobuje ptaka o innym upierzeniu podobnie jest w innych stadach zwierzecych z przysłowiowa czarną owcą.

     

    Człowieka nietolerancji uczy sie juz od dziecinstwa, nawet rodzice porównujac z innymi lepszymi i gorszymi, grzecznymi i niegrzecznymi w przedszkolu itd. Krzyze w szkołach, jedna religia w szkole  słynna sprawa chust muzułmanek.

    Cała afera z "kochajacymi inaczej" – nagłosniona przez media, rządy kościoły…

    To nie ludzie sami z siebie sa nietolerancyjni ale tej nietolerancji sa uczeni od dziecka – jezeli nie przez samych rodziców to przez takie instytucje jak rzady czy koscioły. Wiec chyba od tych instytucji nalezałoby zaczac….

     
    Odpowiedz
  2. aharonartu

    Aharon chcieć pomóc

     Bardzo dobre!

    Bardzo dobry pomysł . 

    Myślę że czas spojrzeć również na tę stronę Andrzeju …poniżej podaję link : 

    http://www.fetzer.org/

    oraz 

    translate.googleusercontent.com/translate_c

     

    "chcę pomóc  w budowaniu szczęścia".

    wasz brat i przyjaciel 

     

    aharon*

     

    polecam również to co poniżej. "Tam drogowskazów szukaj dla Tezeusza"…no i w tym linku powyżej też…

    onepress.magazyn.pl/Swiadomosc-emocjonalna-Zrodlo-wewnetrznej-rownowagi-i-zrozumienia/SWIEMO/ksiazka.html

     

     

     

     
    Odpowiedz
  3. awer

    Mała propozycja.

    Witam Andrzeju.

    Zastanawiam się czy jest sens by mówić o napięciu między politykami a społeczeństwem. Dla uściślenia , nie chodzi mi o "wyznawców" tej czy innej opcji politycznej i ich walkę między sobą, lecz o część osób które po prostu nie tolerują polityków (być może właśnie dlatego nie chodzą na wybory). Niewątpliwie takie napięcie występuje. Czy można mówić o tolerancji kłamców i okłamywanych, lub manipulatorów i manipulowanych, lub tolerancji polityków i "politykowanych"? A media? Co z mediami?

    To takie wyjątkowo nieskładne przemyślenia, które być może jakiś dodatkowy kierunek lub pomysł wywołają.

     

    Pozdrawiam

    Awer.

     
    Odpowiedz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code