Przyszłość dzieci w świecie Putina

Znam starszą Panią, która już zakupiła zapasy mąki i cukru. Jak to przed wojną. Czujemy się zagrożeni agresją wobec sąsiadów i pojawią się różne zachowania. Są rodziny, które nie wyjechały za granicę po pracę ale bezpieczeństwo dzieci może stać się priorytetem.

 

Nie przywiązywałabym tak dużej uwagi do tych wydarzeń, gdyby nie lęk o to w jakim świecie będzie żyć moja córka. Ona i jej równieśnicy nie znają pojęcia zimnej wojny a okupacja kojarzy się im z legendarnym życiem pradziadków. Geopolityka niestety nie ustawiła Polski dobrze. Ale dzieci nie znają najnowszej historii  Polski, ani świata. W podstawówce zaczynają od Grecji i nie dochodzą do współczesnych czasów. W gimnazjum znowu zaczynają od Grecji. Mam wrażenie, że Ministerstwo Edukacji celowo omija temat współczesnej  historii z lęku przed awanturami nad treścią podręczników.

 

Obyśmy mieli w naszym kraju tylko takie historyczne problemy.

 

 

 

 

9 Comments

  1. eskulap

    >>Mam wrażenie, że

    >>Mam wrażenie, że Ministerstwo Edukacji celowo omija temat współczesnej  historii z lęku przed awanturami nad treścią podręczników.

    Pani Mario,

    a co Pani sama mówi córce o historii Europy?

    Wydaje mi się, że współcześnie dorośliśmy już w Polsce do tego, by nie uprawiać tzw "polityki historycznej" czyli nie zmieniać nauki w narzędzie propagandy. W tym sensie, jestem przekonany, że nasz rodzimy, polski system edukacji o całą epokę wyprzedza rosyjski model, który pozostał na usługach i pod kontrolą autorytarnej władzy.

    Lecz trzeba wierzyć, że kiedyś także w Rosji, na ich własną skalę i możliwości, dojdą do władzy ludzie dla których demokracja, prawa człowieka, dialog, pokój i tolerancja będą ważniejszymi wartościami niż są dla obecnych władz, trawionych mirażem i ambicjami mocarstwowości.

    pozdrawiam,

    Eskulap

     
    Odpowiedz
  2. Jadzia

    a dawniej…

    Przeciez zawsze – tak pamiętam – prawdziwej historii uczyło sie w domu od rodziców i dziadków. A jakże było za komuny? Teraz moze dzieci nie uczą w szkołach najnowszej historii, za to nas uczono przekręconej wypaczonej historii. Przezyliśmy. Prawdziwą historię poznaliśmy. Nie ze szkoły.

     
    Odpowiedz
  3. eskulap

    >>Przeciez zawsze – tak

    >>Przeciez zawsze – tak pamiętam – prawdziwej historii uczyło sie w domu od rodziców i dziadków.

    Owszem, tak było za komuny, tak młodzież dowiadywała się o agresji ZSRR, zbrodni katyńskiej, heroizmie pod Monte Cassino, o Powstaniu Warszawskim czy o Wołyniu.

    Ale była też druga strona medalu, o której w domach często skwapliwie milczano.

    Przyklad: w wiosce rodzinnej mojej babki Polacy (członkowie ochotniczej straży) zamordowali toporkami kilkudziesięciu współmieszkańców tej wioski – Żydów. Nie zrobili tego pod lufami Niemców, zrobili to bez ich udziału.

    O tym się w większości domów nie mówiło.

    pozdrawiam,
    Eskulap

     

     
    Odpowiedz
  4. kudron

    Dlaczego zabili ?

    Szanowny Eskulapie

    Wstrząsnęła mną informacja o zamordowaniu w czasie wojny ludzi  toporkami przez straż ochotniczą, czy bacia mówiła, co spowodowało  tragedię?

    Maria

     
    Odpowiedz
  5. eskulap

    Pani Mario,to wszystko

    Pani Mario,

    to wszystko odbyło się na fali narastającej, stopniowej, postępującej eksterminacji Żydów.

    Przed wojną w wiosce żyło ich około 300. I praktycznie nie było napięć, chociaż była zawiść. Były też normalne ludzkie relacje – moja prababcia przyjaźniła się z dwoma żydowskimi rodzinami. (w czasie wojny wynosiła im na pola jedzenie, zostaiwała w koszu, tak by nikt nie widział)

    Kiedy zaczęło się prześladowanie nie było ono zorganizowane w ten sposób, że przyjechał oddział Niemców i rozstrzelał wszystkich albo wywiózł do obozu.

    Oni ginęli stopniowo. Gdy do wsi przyjeżdzali Niemcy wówczas Żydzi uciekali do lasu, potem powoli wracali. Niemcy gonili ich po lasach. Płacili też Polakom za "dostarczenie" Żyda. Raz zabili 70, innym razem kilku.

    Wojna wyciągała najgorsze instynkty z niektórych ludzi.

    Pyta Pani:

    >> co spowodowało tragedię?

    Nieco naiwnie czy raczej płytko brzmiące jest to pytanie, tak jakby można było wytłumaczyć mord, podać powód? Ale nawet z dystansem nie jest łatwo na nie odpowiedzieć. Ciągły stres, strach, stopniowo przesuwane i łamane granice moralne. Przypuszczam też, że przyczynkiem była bezkarność(prawna) a nawet zachęta (finansowa) do zabijania Żydów, ale – wg ludzi ze wsi – przede wszystkim chciwość.

    Pewnego dnia przyjechało z odległego powiatu dwu policjantów (chyba Polaków) i wspólnie ze strażakami ‚zatłukli’ kilkudziesięciu Żydów. Tym którzy zabijali przypadły do podziału łupy w postaci domów i dobytku, a może nawet pól…?

    Nie znam szczegółów tego mordu, który był jak wspomniałem był jedną z kilku fal.

    Natomiast te szczegóły są dostępne. Ponieważ po wojnie – i to jest ciekawe – ‚strażacy’ zostali osądzeni (przez "komunę"?) i odbyli kary więzienia.  Tylko dlatego się o tym dowiedziałem.

    pozdrawiam,

    Eskulap

     
    Odpowiedz
  6. elik

    Jakie pytanie taka odpowiedź

    Rzeczywiście Pani postawa, w tym pytanie wobec wyjątkowo rzeczowych informacji i wielu faktów Sz. Pana – może wydawać się infantylna, a pytanie "nieco naiwne", czy "raczej płytko brzmące".

    A napewno zachowanie jest zbyt dociekliwe i kłopotliwe, bo chciałaby Pani zapewne również wiedzieć: w jakiej wiosce?…., ilu konkretnie Zydów zamordowali Polacy tj. 11-tu, czy raczej 19-tu?….., a może nawet dokładnie – kiedy i gdzie odbył się proces owych chciwych strażaków?…., czy  – jak surowo zostali ukarani?…..itp.

    Zbigniew

     
    Odpowiedz
  7. Jadzia

    wioska

     Wioska nie wioska w tym czasie w Polsce było wiele takich miejsc. I nie chodzi tutaj i ilosc zamordowanych osób. A ileż to Polaków doniosło do Niemców na ukrywajacych sie Zydów? Przeciez to to samo co morderstwo. Bo i Żyd i ukrywajaca go polska rodzina zostawali wtedy wymordowani. Wszyscy.

    Ja z kolei pamiętam z opowiadań mojej Mamy jak Ukraińcy mordowali Polaków. Jej znajomego po prostu wdeptali w ziemię.

    Ludzie, bez wzgledu na narodowość są czasem bestiami.

     
    Odpowiedz
  8. elik

    Wiarygodność informacji

    Jadziu – o ile dobrze odczytałem intencje Pani Marii, to jej chodzi o uwiarygodnienie owych informacji, czy raczej sensacji, bo wielu ludzi nie morduje się bez powodu, a tym bardziej osoby danej narodowości – wyłącznie z chciwości, czy podobnej motywacji.  

    Ponadto w Twoim wpisie, ani innym obiektywnym nie ma/nie moze być sugestii, wręcz tendencyjnego stwierdzenia, ze wyłącznie Polacy byli bestiami – mordercami Zydów.

    A co Sz. Panie Eskulapie z wieloma Polakami, którzy z narazaniem zycia chronili nie tylko Zydów?…….

    Zbigniew

     

     

     
    Odpowiedz
  9. Halina

    Rozne zachowania..

    W gimnazjum znowu zaczynają od Grecji. Mam wrażenie, że Ministerstwo Edukacji celowo omija temat współczesnej  historii z lęku przed awanturami nad treścią podręczników.

    Ministerialna podstawa programowa pozostawia autorom podrecznikow olbrzymia swobode w doborze materialu, ktory po weryfikacji pod wzgl.merytorycznym, metodologicznym oraz zaakceptowaniu bazy zrodlowej przez odpowiednie komisje moze z pozytkiem sluzyc w nauczaniu mlodych ludzi. Swobode co do wyboru podrecznika posiada rowniez nauczyciel. Nacjonalistyczna interpretacja historii, to na szczescie niechlubna przeszlosc. Chociaz temat Holokaust , jako jeden z obowiazkowych wpisany zostal do Podstaw programowych dopiero w 1997 r. Tematyka Zaglady Zydow pojawiala sie od czasow wojny we wszystkich programach nauczania.  Cel edukacyjny, to  przykladowo; rozwijanie historycznego myslenia i umiejetnosci krytycznego myslenia, rozumienie zwiazkow przyczynowo-skutkowych. Juz w szkole podstawowej nacisk kladzie sie na dochodzenie do rozumienia, a nie tylko pamieciowego opanowania przekazywanych tresci. Nauczyciel oprocz podrecznika " uzbrojony" jest w materialy pomocnicze. Rola ksiazki jest wiec ograniczona. Bywa, ze n-ciel szuka czegos ogolnego, zamiast poszukac czegos innego, bardziej sensownego. Propozycje ZNAKu czy PWNu na ogol zawieraja liczne i sensownie dobrane teksty zrodlowe. Ogolnie, zbyt malo uwagi poswieca sie mniejszosciom narodowym, postawom Polakow wobec Zaglady Zydow czy Romow, powojennych losach polskich Zydow .Pogromie Kieleckim czy zmuszaniu w 1968 roku wszystkich Zydow i Polakow pochodzenia zydowskiego do wyjazdu z kraju. Wiekszosc nauczycieli przekazujac wiadomosci coraz czesciej zacheca, by do kazdego tekstu podchodzic krytycznie i ze zasada ta dotyczy rowniez podrecznikow.

    Wielu Zydow traktuje dzis Izrael jako gwarancje bezpieczenstwa. " Gdybysmy mieli swoje panstwo nic podobnego, by sie nie wydarzylo"-mowia. Pamietam, ze w domu moich dziadkow wisial obraz starego i zmeczonego Zyda tulacza. Juz wtedy inspirowal moja wyobraznie..

    Jezeli chodzi o fale mordow na Zydach-wiedzy zakopac z powrotem w archiwach  juz sie nie da.. Mysle, ze glowna przyczyna tych potwornosci byl antysemityzm, ktory rozkwitl przed wojna, przetrwal ja i obecnie ma sie calkiem dobrze-niestety..Na skutek antysemityzmu znaczna czesc spoleczenstwa byla obojetna ( zlo zaniechania) . Posrod tych negatywnych postaw byli tez ludzie, ktorzy ratowali swoich przyjaciol, czesto ludzi przygodnych z narazeniem wlasnego zycia. Bardzo niebezpieczny jest tzw. antysemityzm utajony, Chociaz ma on pewne cechy widoczne. Jest jakby gleba, na ktorej moze rozrastac sie i zywic ten w czystej postaci. Przypominaja mi sie spory po wydaniu ksiazki " Sasiedzi" przez J. Grossa. Spierano sie w niektorych kregach o liczbe Zydow, o role Niemcow, ktorych czesto de facto tam nie bylo, o kondycje spol. Polakow, no bo przeciez wojna…Czy byli to zwykli ludzie czy zdemoralizowane mety spoleczne…A moze to Zydzi sami na siebie sciagneli gniew "porzadnych" ludzi? Do czego czlowiek zdolny jest, by postawiac na swoim.? Strach pomyslec.. 

    Cala nadzieja w mlodym pokoleniu.. Ciekawa pozycja ksiazkowa

     

    Rozni razem. Mlodzi polscy naukowcy o Zydach. red Jolanta Zyndul, wyd.Uniwersytet Warszawski

     

     

     

     
    Odpowiedz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code