Książki Wydawnictwa Benedyktynów

Osiem duchów zła

Osiem duchów zła

Seria: Z Tradycji Mniszej 52
Liczba stron: 134
Oprawa: miękka
Format: 10 x 18 cm

Ks. Leszek Misiarczyk

Kupuj książki Wydawnictwa Benedyktynów TYNIEC

Chciwość źródłem próżności i pychy

Kolejną charakterystyczną cechą chciwości jest wzbudzanie w anachorecie próżności i pychy. Dodajmy od razu, że nie chodzi w tym wypadku o próżność i pychę, które rodzą się w racjonalnej części duszy po przezwyciężeniu wszystkich wcześniejszych namiętności. Tutaj chodzi raczej o próżność i pychę, które są skutkiem opanowania przez demona chciwości. Popycha on bowiem do gromadzenia pieniędzy i różnego rodzaju dóbr, na których człowiek buduje poczucie swojego bezpieczeństwa i wartości zgodnie z duchem tego świata: im więcej ktoś posiada pieniędzy, tym bardziej wartościowym jest człowiekiem.

Wszyscy wiemy, że tak nie jest, ale większość ludzi stosuje to kryterium w ocenie innych. Dodatkowo jeszcze musimy pamiętać, że pieniądze i bogactwa otwierają drzwi do władzy rozumianej jako pełne pychy panowanie nad innymi ludźmi. W przypadku anachorety skutki działania demona chciwości w tej przestrzeni były jeszcze bardziej negatywne. Gromadził on bowiem pieniądze często pod pozorem pomocy ubogim, sycąc się jednak w ukryciu zaspokojeniem żądzy ich posiadania.

Jeśli schlebiając bogatym, był w stanie zgromadzić pokaźne dobra, szybko wpadał w sidła próżności, myśląc o sobie jako o obrotnym zarządcy, albo w sidła pychy, pokładając nadzieję bardziej w pieniądzach i ludziach niż Bogu.
Oprócz więc ogólnego określenia chciwości, za św. Pawłem, matką bałwochwalstwa, Ewagriusz, przestrzegając swego przyjaciela, przed chciwością stwierdza:

Przypomnij sobie, ile rozbić statku sprawiła chciwość pieniędzy, ile wojen wznieciła między ludźmi, [ile spowodowała] zamknięć, [ile wzniosła] więzień i jak wiele [wynalazła] różnego rodzaju narzędzi tortur.

Choć tekst dotyczy bezpośrednio chciwości, to jednak wydaje się łączyć ją właśnie z próżnością i pychą. Żądza posiadania naraża ludzi podróżującyh statkiem na rozbicie, gdy wyruszają w dalekie podróże, aby się wzbogacić; popycha ich do wzniecania wojen w celu zdobycia łupów, ale też prowadzi do próżności i pychy, czyli poczucia wyższości nad innymi i ustanawiania siebie władcami ludzkiego życia poprzez wznoszenie więzień i zamykanie tam przeciwników lub dręczenie ich różnego rodzaju torturami.

W ten sposób próżność i pycha oparta na chciwości rozbudza jeszcze bardziej w człowieku żądzę posiadania, tworząc błędne koło: chciwość rodzi próżność i pychę, a one wzmacniają jeszcze bardziej samą chciwość. Człowiek próżny i pyszny jest bowiem przekonany, że ma prawo posiadać jeszcze więcej bogactw i wprowadza to przekonanie w czyn. Ten sam mechanizm działa również w życiu anachorety opanowanego najpierw przez chciwość, a potem przez próżność i pychę.

Porzuca wtedy zasadniczy cel życia na pustyni, czyli osiągnięcie duchowego poznania i miłości Boga, gdyż miłość nie może przebywać w duszy razem z żądzą bogactwa i władzy. Miłość zaś zdobywa ten, kto wzgardził pokarmem, mamoną i światową sławą. Natomiast gdy ktoś jest opanowany przez te namiętności, będzie procesował się z każdym, kto zabiera mu bogactwa lub znieważy go. I nawet jeśli Ewagriusz nie używa tutaj technicznego terminu filargyria, to cała triada wskazuje właśnie na chciwość, gdyż w jego tekstach najczęściej te trzy namiętności źródłowe, czyli obżarstwo, chciwość i próżność, występują razem.

Demon chciwości wraz z próżnością i pychą nakłania więc mnicha do procesowania się o pieniędze i majętności ze względu na doraźny zysk. Zapomina on bowiem, że nie uwolni się z więzów chciwości, która rodzi się w nim z powodu czegoś, co mu zabrano, jeśli oddali się od ideału ewangelicznego, by z miłości oddać nie tylko zabraną przysłowiową tunikę, lecz również płaszcz. Nie trzeba dodawać, że duchową walkę z takim rodzajem próżności i pychy trzeba rozpocząć właśnie od chciwości, gdyż niemożliwe jest bycie jednocześnie chciwym i pokornym.

Nie zawsze jest to jednak łatwe, gdyż, jak widzieliśmy, próżność i pycha zrodzone z chciwości wzmacniają na nowo samą chciwość, tworząc samonakręcającą się spiralę. Przerywa je praktykowanie ubóstwa, złożenie nadziei i ufności w Bogu oraz pokorna pamięć o tym, że nawet jeśli ktoś opływa w bogactwa, życie jego nie zależy od jego mienia (Łk 12,15).

Ks. Leszek Misiarczyk, Osiem duchów zła Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code