Współczesność - Fundacja WiP

Propozycje z Wrocławia

Propozycje ideowe WiP-owców z Wrocławia

Witamy,
w piątek 25 czerwca zodnie z zapowiedzią spotkaliśmy się w klubie „Niskie Łąki”. Udział wzięli :

Gosia Albrecht (d. Krukowska), Maciek Furmanek, Wacek Giermek, Przemek Charusta, Krzysiek Albin, Heniu Prykiel, Agnieszka Danielewicz, Marek Krukowski, Przemek Jaworski i Grzesiek Majewski. Jednocześnie porozumiewał się z nami telefonicznie (w trakcie spotkania, przed i po) Radek Gawlik.

Uzgodniliśmy wspólne stanowisko wobec propozycji Wojtka Jaronia, Andrzeja Miszka i innych, dotyczącej utworzenia fundacji/stowarzyszenia WiP:

1. W naszej opinii status Fundacji jest „lepszy” i bardziej adekwatny do stawianych celów, oczywiście pod warunkiem zdobycia środków finansowych, które są niezbędne dla prowadzenia działań statutowych oraz administracyjnych. Postulowana jest rejestracja z jednoczesnym wpisaniem możliwości prowadzenia działalności gospodarczej;

2. Propozycja dotychczas objęła jedynie 6 ośrodków. Uważamy, że w radzie powinna być reprezentacja możliwie WSZYSTKICH ośrodków, które włączą się w budowę fundacji – brakuje m.in. takich ośrodków jak Poznań, Bydgoszcz, Gorzów Wlkp.;

3. Należy zastanowić się nad formułą uczestnictwa w Fundacji poszczególnych osób, tak by zapewnić im możliwość uczestnictwa formalnego z jednoczesnym zachowaniem organizacyjnej sprawności działania.;

4. Ponieważ czas goni, zgadzamy się warunkowo na powołanie rady w proponowanym przez Andrzeja składzie. Warunkiem jest dokoptowanie do składu rady reprezentantów ww. (nieobecnych) ośrodków, oczywiście pod warunkiem, że będą zainteresowani tą formułą działań. W tym celu należy odnaleźć/odnowić kontakty z osobami z ww. miast. Do rady desygnujemy Wacka Giermka i Marka Krukowskiego;

5. Skład rady powinien być możliwie najszerszy (jak najbardziej reprezentatywny), przy czym każdy ośrodek powinien mieć możliwość samodzielnego desygnowania swoich reprezentantów/reprezentanta. Oczywiście liczebność rady nie powinna zakłócać sprawności jej funkcjonowania;

6. Co do składu zarządu nie zgłaszamy zastrzeżeń, jednakże osoby te muszą zagwarantować pełne zaangażowanie na rzecz Fundacji;

7. Fundacja pod żadnym pozorem nie powinna upolityczniać się (zwłaszcza w sensie aspirowania o władzę) w jakimkolwiek kierunku – powinna mieć ona charakter „ponadpartyjny”, tak by nie dyskryminować jakichkolwiek osób/środowisk (katolików, ateistów, konserwatystów czy anarchistów) i nie być wykorzystywana/manipulowana przez jakiekolwiek ugrupowania polityczne. To powinno być fundamentalnym zobowiązaniem jej uczestników;

8. Cele statutowe oraz działania Fundacji powinny jak najszerzej obejmować wszelkie możliwe obszary aktywności uczestników WiP.

Dyskutowano nad możliwymi sferami działań/działalności, którymi powinna zająć się Fundacja (nie wymieniamy nazwisk osób, które zainicjowały któreś z zagadnień, gdyż dyskusja była ożywiona, a jej wątki przeplatały się):

1. Fundamentem ideowym powinna być deklaracja ideowa WiP („wrocławska”), które są aktualne także i dziś. Celem nadrzędnym powinna być wolność rozumiana nie tylko w sensie indywidualnym, ale także jako tolerancja odmienności czy też zdolność do dialogu oraz rozwiązywanie konfliktów w oparciu o nieposłuszeństwo obywatelskie i metody non-violance (byłoby to nawiązanie do naszego „korzenia” pacyfistycznego). Powinniśmy poszukiwać nierozwiązanych spraw z przeszłości, gdyż pomimo upływu 25 lat wiele z nich pozostaje wciąż aktualnych.

2. Polska transformacja ustrojowa i społeczno-gospodarcza, a także rozwój społeczny „starych” demokracji, doprowadziły do zwrotu ku zaspokajaniu indywidualnych potrzeb oraz ekspresji potrzeb jednostkowych. Jednocześnie doszło do rozwoju instytucji korporacyjnych, które stały się nowym narzędziem „aksamitnego” zniewolenia (wroga nie ma na ulicy – to korporacje dyktują wzorce postaw). Powoduje to, że w Polsce coraz mocniej blokowane (i coraz bardziej niezrozumiałe) są oddolne protesty, co należy traktować jako blokowanie/łamanie Praw Człowieka. W większości spraw spornych przygotowuje się tylko jedno rozwiązanie, argumentując to najczęściej powagą sytuacji i presją czasu. Należy więc uświadamiać potrzebę myślenia alternatywnego, a edukacja powinna wspierać budowanie kompetencji obywateli, poszerzając w ten sposób sferę indywidualnej i społecznej podmiotowości (liczne odwołania do Naomi Klein).

3. Należy również pamiętać o rodzimych problemach, zarówno w wymiarze międzynarodowym – np. brak podpisania przez Polskę konwencji o zakazie min przeciwpiechotnych czy bomb kasetowych, jak też w skali kraju gdzie szereg problemów można by złagodzić np. poprzez wspieranie budownictwa społecznego, którego niewielka skala może przyczyniać się do spadku urodzin, wzmacniając problem zastępowalności pokoleniowej.

4. W propozycjach szczecińskich padło ufundowanie 5 stypendiów dotyczących tematyki ruchu WiP – na razie wystarczyłby jeden, a pozostałe powinny być poświęcone innym konkretnym problemom, które np. mogłyby być rozwiązywane poprzez odwołanie się do zasad tolerancji czy metod non-violance. Przykładowymi sferami wspieranych „badań” mogłyby być np. energetyka alternatywna, nieposłuszeństwo obywatelskie rozwiązywania współczesnych konfliktów społecznych i cywilizacyjnych, itp.

5. Powoływanie grup do rozwiązywania różnych problemów np. udział polskich wojsk w Afganistanie, co generuje mnóstwo problemów (np. PTSD weteranów wojennych), gdzie jedną z alternatyw mogły by być np. humanitarne misje „cywilne” (edukacja, opieka zdrowotna, wsparcie gospodarcze przy poszanowaniu odrębności kulturowej) – będzie to z pewnością tańsze i bardziej efektywne niż rozwiązania zbrojne i prowadzenie wojny.

6. Wspólne projekty z demokracjami wschodniej Europy (np. kraje kaukaskie, Ukraina, Białoruś, Mołdowa), w tym m.in. zainicjowanie wymian między szkołami – dziś chętniej wysyła się dzieci do Niemiec czy Francji. Istnieje potrzeba poznawania problemów i konkretnej pomocy w krajach wschodniej Europy – więcej dobrego mogą dziś zrobić polscy turyści na Krymie niż w Egipcie. Ponadto obywatele tych krajów często dostaja potworną lekcję na granicy Polski – pogranicznicy i celnicy traktują ich źle, jak ludzi „drugiej” kategorii – jest to niestety pierwszy wizerunek naszego kraju. Należy ponadto pomagać mniejszościom narodowy i etnicznym, zwłaszcza emigrantów w integracji kulturowej i społecznej w Polsce (Czeczeni, Wietnamczycy, Afrykanie).

Oczywiście lista ta jest długa, a rąk mało – trzeba będzie zatem wybrać kilka głównych tematów działań Fundacji, co i tak będzie odzwierciedlać aktywność samych zainteresowanych, osób tworzących fundację WiP.

pozdrawiamy
Grzesiek Majewski i Marek Krukowski

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code