XXI Niedziela Zwykła

poniedziałek

26 sierpnia, 2013

Święto Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej

Prz 8,22-35
Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała. Przed oceanem istnieć zaczęłam, przed źródłami pełnymi wody; zanim góry zostały założone, przed pagórkami zaczęłam istnieć; nim ziemię i pola uczynił – początek pyłu na ziemi. Gdy niebo umacniał, z Nim byłam gdy kreślił sklepienie nad bezmiarem wód, gdy w górze utwierdzał obłoki, gdy źródła wielkiej otchłani umacniał, gdy morzu stawiał granice, by wody z brzegów nie wyszły, gdy kreślił fundamenty pod ziemię. Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich. Więc teraz, synowie, słuchajcie mnie, szczęśliwi, co dróg moich strzegą. Przyjmijcie naukę i stańcie się mądrzy, pouczeń mych nie odrzucajcie! Błogosławiony ten, kto mnie słucha, kto co dzień u drzwi moich czeka, by czuwać u progu mej bramy, bo kto mnie znajdzie, ten znajdzie życie i uzyska łaskę u Pana.

lub

Iz 2,2-5
Stanie się na końcu czasów, że góra świątyni Pańskiej stanie mocno na wierzchu gór i wystrzeli ponad pagórki. Wszystkie narody do niej popłyną, mnogie ludy pójdą i rzekną: Chodźcie, wstąpmy na Górę Pańską do świątyni Boga Jakubowego! Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami. Bo Prawo wyjdzie z Syjonu i słowo Pańskie – z Jeruzalem. On będzie rozjemcą pomiędzy ludami i wyda wyroki dla licznych narodów. Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny. Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pana.

Ps 48,2-3.9-11.13-15
R: Tyś wielką chlubą naszego narodu

Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały
w mieście naszego Boga.
Święta Jego góra, wspaniałe wzniesienie,
radością jest całej ziemi.

Cośmy słyszeli, to zobaczyliśmy
w mieście Pana Zastępów,
w mieście naszego Boga;
Bóg je umacnia na wieki.

Rozważamy, Boże, Twoją łaskawość
we wnętrzu Twojej świątyni.
Jak imię Twe, Boże, tak i chwała Twoja
sięga po krańce ziemi.
Prawica Twoja pełna jest sprawiedliwości.

Obejdźcie dokoła Syjon,
policzcie jego wieże.
By powiedzieć przyszłym pokoleniom,
że Bóg jest naszym Bogiem na wieki.

Ga 4,4-7
Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo. Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze! A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej.

Ewangelia: J 2,1-11
W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina. Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja? Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: Napełnijcie stągwie wodą! I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu! Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.


Blogi Tezeusza – rozmawiamy o życiu i wierze


Św. Roman Melodos, Hymn 18, Wesele w Kanie

Kiedy Chrystus był na weselu i kiedy tłum gości został obsłużony, zabrakło im wina, a ich radość zmieniła się w smutek… Widząc to, najczystsza Maryja rzekła do swojego syna: „Nie mają już wina; dlatego proszę Cię, moje dziecko, okaż, że możesz wszystko – Ty, który wszystko stworzyłeś z mądrością.”

Wytłumacz proszę, czcigodna Dziewico, na podstawie, których cudów wiedziałaś, że twój Syn, bez zbierania winogron, może dać wino, skoro nie uczynił przedtem żadnych widzialnych cudów? Naucz nas…tak jak powiedziałaś swojemu Synowi: „Daj im wina – Ty, który stworzyłeś wszystko z mądrością.”

„Widziałam sama jak Elżbieta nazwała mnie Matką Boga przed narodzeniem dziecięcia; po narodzeniu Symeon wychwalał mnie, Anna mnie uczciła; magowie przybyli z Persji do stajenki, gdyż gwiazda im objawiła przyjście tego dziecięcia; pasterze z aniołami zwiastowali radość i całe stworzenie radowało się z nimi. Czegóż więcej miałabym szukać, jakich cudów, aby wierzyć, że mój Syn jest tym, który stworzył wszystko z mądrością?”…

Kiedy Chrystus jawnie zamienił wodę w wino swoją mocą, wszyscy rozradowali się i rozkoszowali się wyśmienitym smakiem tego wina. Dziś, podczas uczty Kościoła gromadzimy się wszyscy, gdyż wino zamienia się w krew Chrystusa, a my pijemy ją ze świętym rozradowaniem, wysławiając wspaniałego Oblubieńca. Gdyż prawdziwym Oblubieńcem jest syn Maryi, Słowo wieczne, które przyjęło postać niewolnika, które stworzyło wszystko z mądrością.

Najwyższy, Święty, Zbawca wszystkich, niezmiennie czuwa nad winem, które jest w nas, gdyż jesteśmy najwyżej postawieni. Wygania z nas wszelkie zepsucie, wszystkie złe myśli, które psują święte wino… Przez wstawiennictwo Najświętszej Matki Boga, uwolnij nas od ciężaru grzechów, które nas przygniatają, Boże miłosierny – Ty, który wszystko stworzyłeś z mądrością.

za www.ewangelia.org

 

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code